Lata 1945 – 1991

 

Kronika szkolna

Dnia 21 stycznia 1945 roku wkroczyła Czerwona Armia do Kluczborka. Dnia 24 marca 1945 roku przyjechała pierwsza ekipa polska do miasta w celu organizacji urzędów i władz polskich, między nimi trzech przedstawicieli szkolnictwa. Dnia 8 kwietnia przyjeżdżają pierwsi nauczyciele w liczbie 9 osób, delegowani przez Kuratorium Okręgu Szkolnego Krakowskiego z powiatu miechowskiego. Z liczby tej po rozglądnięciu się w terenie pozostało pięciu.

Szkołę Powszechną opuściło wojsko 12 kwietnia 1945 roku. Kierownikiem szkoły został Franciszek Pycia, który zajął się przygotowaniem budynku, w którym mieścił się szpital.

Rok szkolny rozpoczął się dopiero 19 maja 1945 roku przy ilości 31 uczniów. Dnia 30 maja tegoż roku liczba uczniów wzrasta do 71. W tym dniu do szkoły przybywa nauczycielka Maria Guzikowa, repatriantka z Buczacza. Dnia 14 czerwca 1045 r. przybywa do szkoły była kierowniczka szkoły w Buczaczu, repatriantka Keffermillerowa Maria. Liczba dzieci w tym dniu wynosiła już 110 uczniów. Dnia 20 czerwca przybywa do szkoły nauczycielka – repatriantka Olga Baronowska z Kopyczyniec.

Dnia 22 czerwca uczniów klasy szóstej i siódmej odstąpiono gimnazjum w liczbie 16.

Dnia 30 czerwca uruchomiono przy pomocy Starostwa i Zarządu Miejskiego kuchnię dla dożywiania dzieci. W związku z kuchnią zorganizowano Komitet Rodzicielski, który zajął się dożywianiem dzieci. W tym czasie liczba dzieci w szkole wzrosła do 200 uczniów.

Dnia 4 lipca przybyli do szkoły jako nauczyciele Jan Godowski repatriant z Borysławia, były kierownik szkoły nr 1 w Borysławiu i Stanisław Piliński także z Borysławia, były kierownik szkoły nr 3 w Borysławiu. Liczba uczniów wzrosła do 219. Ostatnim, który przybył przed feriami był były kierownik w Kopyczyńcach – Snowaczek Wacła. Naukę zakończono 15 lipca przy ilości 265 uczniów.

Jeśli chodzi o pierwsze wrażenia, jakie doznał piszący w nowym terenie, w którym znalazł się gnany dziejową koniecznością, to były one bardzo przykre. Nie widziano u nikogo zrozumienia dla nauczyciela – repatrianta. Urzędnik przydzielający mieszkanie arogancki, ignorujący nawet polecenia miejscowego starosty. W Zarządzie Mienia Poniemieckiego kazano wnosić podania na przydział mebli, których nigdy nie przydzielono. Przykra to rzecz chodzić kilkanaście razy i odchodzić z kwitkiem, Miało się ciągle wrażenie, że na odpowiedzialnych stanowiskach stoją ludzie, którzy nie dorośli do zadania.

Z powodu wyjazdu kierownika szkoły Franciszka Pyci, piszący tę kronikę otrzymał zastępstwo i opiekę nad szkołami. Potrzebne było odczyszczanie pierwszego budynku i przyprowadzenie do porządku budynku drugiego, w którym nie było żadnych ławek, ni stołów i szaf.

Zapisy na rok szkolny 1945/46 zaczęto w dniach 27, 28 i 29 sierpnia. Zapisało się 700 dzieci. Na ustne polecenie inspektora szkolnego p. Gawlika, który przybył tu jako następca pierwszego inspektora Kotuli, przeprowadzono podział dzieci na dwie szkoły Nr 1 i Nr 2. Pełnienie obowiązków kierownika szkoły drugiej otrzymał piszący Kronikę Stanisław Piliński, repatriant, kierownik szkoły III stopnia w Borysławiu, mający za sobą 36 lat pracy nauczycielskiej.

Pierwsze posiedzenie grona nauczycielskiego Szkoły Nr 2 odbyło się dnia 1 września 1945 roku. Ilość przydzielonych dzieci wynosiła razem (I – VI klasy) 365 uczniów.

Dnia 12 września zgłosiła się do pracy nauczycielskiej Zofia Gutowa mająca 22 lat pracy. Dnia 25.09 zgłosił się do pracy jako nauczyciel Jan Zieliński, który po tygodniowej pracy został przydzielony do Inspektoratu Oświaty jako instruktor oświaty dorosłych. Dnia 1 października zgłosiła się do pracy zamianowana z dniem 1.09 nauczycielka – Izydora Hermanowska, która nie zacząwszy pracy wniosła podanie o urlop z powodu choroby. Dnia 2 października zgłosiła się zamianowana nauczycielka Elżbieta Hryckiewicz. Również tego dnia przydzielona została wraz z oddziałem kl. I nauczycielka Olga Baronowska. Liczba dzieci wzrosła do 458 uczniów.

Dnia 16 września odbyło się po raz pierwszy w tej szkole zebranie rodziców. Głównym celem tego zebrania był wybór komitetu Rodzicielskiego, który współpracował z nauczycielstwem. Na posiedzeniu omówiono sprawę zachowania się dzieci w szkole i poza nią, czystość dzieci, sprawę książek i zeszytów i zastanawiano się w jaki sposób uruchomić dożywianie dzieci w szkole.

Wybrany Komitet postanowił raz w tygodniu zbierać się w szkole i omawiać sprawy związane z potrzebami szkoły. Wybrany komitet zajął się gorliwie sprawą dożywiania dzieci, by znaleźć fundusze na zakup potrzebnych artykułów spożywczych. Ponieważ Zarząd Miasta z braku funduszy nie mógł przyjść szkole z pomocą uchwalono od dzieci zbierać po 15 zł miesięcznie, z tym, że sieroty będą od opłat zwolnione. Dożywianie dzieci rozpoczęło się 10 października 1945 roku.

Dnia 5 grudnia urządziła szkoła przedstawienie, połączone z rozdawaniem podarków przez św. Mikołaja. Na program tej uroczystości złożyła się m. in.: sztuka „Szkoła na wesoło” odegrana przez uczniów klasy Va i VI. Reżyserem sztuki był kolega Wiktor Bętkowski.

Na przedstawieniu byli obecni burmistrz miasta Jarosz i nowozamianowany starosta Przybylski. Dochód z przedstawienia w kwocie 4041 zł przeznaczono na potrzeby szkoły w szczególności na kupno książek do biblioteki uczniowskiej.

Dnia 22 grudnia odbyła się w szkole choinka. Z zaproszonych gości przybył również na te uroczystość burmistrz miasta Jarosz. Przy bogato ozdobionej choince dzieci wesoło spędziły czas. Była to pierwsza choinka tych dzieci na ziemi śląskiej.

Dnia 26 stycznia 1946 roku w rocznicę odzyskania Śląska odbył się w szkole poranek, na którego program złożyło się przemówienie na temat znaczenia przyłączenia ziemi śląskiej do Polski, następnie deklamacje i śpiewy młodzieży.

Dnia 4 lutego przybył do szkoły nauczyciel z Gotartowa – Józef Markiewicz, który objął klasę po nauczycielu W.Bętkowskim, którego Inspektorat Szkolny przydzielił do prowadzenia aprowizacji i księgarni nauczycielskiej.

Dnia 18 lutego objęła pracę w szkole nauczycielka Helena Koczwańska, która objęła klasę nauczycielki Nowotarskiej, która z powodu choroby otrzymała dwumiesięczny urlop.

Stan uczniów w lutym wynosił (klasy I – VI) 572.

Dnia 1 marca 1946 roku przybyła do szkoły nowozamianowana nauczycielka Stefania Wróbel, której przydzielono klasę II b. Klasa druga wzrosła w tym czasie do 68 uczniów. Z klasy tej wydzielono słabsze dzieci w liczbie 28 i opiekuństwo powierzono nauczycielce St. Wróblewskiej. Dnia 7 marca wróciła z urlopu nauczycielka Izydora Hermańska. Inspektorat szkolny polecił zająć ją w wymiarze 12 godzin. Nauczycielce Hermanowskiej przy dzielono język polski i historię w klasie szóstej i piątej. Nauczycielka Hermanowska zajęła się zorganizowaniem i prowadzeniem biblioteki powiatowej.

Dnia 20 kwietnia na podwórzu szkolnym odbyło się uroczyste rozdanie święconego uczniom obu szkół. Z zaproszonych gości przybyli – przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej, burmistrz miasta p. Jarosz, wicestarosta Lis, którego to inicjatywie i pomocy dostał uroczystość do skutku. Poświecenia darów dokonał miejscowy proboszcz Ernest Grzesik. Do dzieci przemówił burmistrz, który w rzewnych słowach podkreślił znaczeni pierwszego święconego na ziemi śląskiej.

Dnia 1 maja bierze młodzież szkolna udział w ogólnym święcie państwowym. Dnia 3 maja z okazji święta narodowego odbył się w szkole poranek. Na program złożyły się: przemówienie o znaczeniu Konstytucji 3 Maja, deklamacje.

Dnia 9 maja bierze młodzież szkolna udział w obchodzie święta Wolności i Zwycięstwa.

Dnia 2 czerwca obie szkoły razem, na podwórzu szkolnym obchodziły święto Matki. W uroczystości tej wziął udział inspektor szkolny p. Jan Gawlik. Do matek przemówił kierownik Szkoły Nr 1 Franciszek Pycia. Na program święta złożyły się: przemówienie dzieci do matek, deklamacje, popisy, chór szkoły Nr 1 i sztuczka odegrana przez młodzież Szkoły Nr 2.

Dnia 30 maja odbyła się po raz pierwszy uroczystość pierwszej Komunii św. młodzieży obu szkół. Po Komunii św. odbyło się wspólne śniadanie na podwórku szkolnym. Z zaproszonych gości przybyli starosta powiatowy p. Przybylski, burmistrz miasta p. Jarosz i zastępca inspektora szkolnego Paweł Wróbel.

W miesiącu czerwcu młodzież szkół powszechnych (obu szkół) wzięła udział w tygodniu szkoły powszechnej. Zorganizowano akademię, która odbyła się w Domu Kultury. Na program akademii złożyły się deklamacje, chóry, tańce wykonane przez młodzież obu szkół. Nadto zorganizowano wystawę rysunków, robót ręcznych w szkole Nr 3.

Rok szkolny 1945/46 zakończono w dniu 27 czerwca. Promowano 83,3% uczniów.

 

ROK SZKOLNY 1946/47

 

Nowy rok szkolny rozpoczął się nabożeństwem dnia 3 września 1946 roku. Po nabożeństwie nastąpił podział uczniów wedle utworzonych rejonów. Rejon Szkoły Nr 2 obejmuje następujące ulice: Chrobrego, Dąbrowskiego, Dzierżona, Drzymały, Gorzowska, Jonasa, Jagiellońska, Morawskiego, Kolejowa, Kościuszki, Kujakowicka, Moniuszki, Opolska, Plac Stalina, Reymonta., Sienkiewicza, Strzelecka i Wolności.

Liczba dzieci w szkole z powodu otwarcia Szkoły Nr 3 znacznie się zmniejszyła, a w związku z tym zmniejszył się i skład grona. Na stanowisku kierownika pozostał dotychczasowy p.o. kierownik Stanisław Piliński.. Jako nauczyciele pozostali: Olga Baronowska, Wiktor Bętkowski, Maria Biała, Stefania Dzięgielewska (nowozamianowana), Zofia Gutowa, Izydora Hermanowska, Elżbieta Hryckiewicz, Józefa Nowotarska i Eugenia Wolf. Naukę religii w klasach trzeciej, szóstej i siódmej objął miejscowy proboszcz, ksiądz Ernest Grzesik.

Do szkoły Nr 3 odeszła Dominika Cirko i Józefa Drozd. Nauczycielka – Helena Koczwańska otrzymała prowadzenie powiatowej biblioteki, a nauczycielka Stefania Wróblowi otrzymała urlop macierzyński.

Stan ilościowy uczniów (klasa I – VI) wynosił ogółem 366, w tym: 187 chłopców i 179 dziewcząt.

Klas pierwszych i drugich utworzono po dwie. Opiekunką klasy pierwszej „A” została Stefania Dzięgielewska, pierwszą „B” – Elżbieta Hryckiewicz, drugą „A” powierzono Zofii Gutowej, a opiekunka klasy drugiej „B” została Olga Baronowska. Prowadzenie klasy trzeciej otrzymała Józefa Nowotarska, klasę czwartą „A” – Eugenia Wolf, czwartą „B” Elżbieta Hryckiewicz, klasę piątą Maria Biała, klasę szóstą Stanisław Piliński i klasę siódmą Izydora Hermanowska.

Naukę rozpoczęto w pełnym wymiarze godzin wedle zeszłorocznych programów, z tym, że jeśli pokażą się nowe programy, to realizację ich rozpocznie się od 1 października.

W pierwszych dniach października odbyło się posiedzenie Rady Rodzicielskiej, na którym wybrano Komitet Rodzicielski i Komisję Rewizyjną. Wybrany Komitet postanowił zbierać się dwa razy miesięcznie i omawiać z kierownikiem szkoły sprawy związane z potrzebami szkoły.

W dniu 19, 20, 21 września zwizytował szkołę inspektor szkolny Jan Gawlik. W czasie konferencji powizytacyjnej omówił rzeczowo braki organizacyjne szkoły, niedociągnięcia metodyczne i wydał odpowiednie zarządzenia.

Dnia 21 października złożyła szkoła 2135 zł na odbudowę Warszawy. W połowie listopada przydzielono do nauki religii w wymiarze 4 godzin tygodniowo siostrę Urszulę Winiarską.

Dnia 6 grudnia urządziła szkoła przedstawienie połączone z rozdawaniem podarków dla biednych dzieci. Obdarowano słodyczami około 150 dzieci. Przedstawieniem zajmowała się nauczycielka Eugenia Wolf. Dochód w kwocie 4840 zł przeznaczono na bibliotekę i pomoce naukowe.

Dnia 22 grudnia wzięła młodzież udział wraz z innymi szkołami w popisach przy Choince w Domu Kultury.

Ferie zimowe trwały od 23 grudnia 1946 roku do 12 stycznia 1947 roku.

Dnia 16 stycznia 1947 roku przybył do Kluczborka wojewoda śląsko – dąbrowski generał Aleksander Zawadzki na wiec przedwyborczy, który odbyła się w Donu Kultury. Grono Szkoły Nr 2 wzięło w nim udział.

Dnia 17 stycznia odbył się w szkole poranek z okazji drugiej rocznicy oswobodzenia Warszawy i Katowic. Nauczycielka Hermanowska wygłosiła okolicznościowe przemówienie. Dzieci deklamowały wiersze, a chór szkolny odśpiewał szereg pieśni dwugłosowych.

Dnia 17 stycznia 1947 roku delegat Bloku Demokratycznego w towarzystwie kierownika szkoły odwiedził wszystkie klasy. Kierownik przeprowadził w wyższych klasach pogadanki o zbliżających się wyborach do Sejmu, a delegat rozdał dzieciom zeszyty zrobione z papieru przeznaczonego na ulotki propagandowe.

Dnia 19 stycznia 1947 roku pierwsze wybory do Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej Polskiej, w których Blok Demokratyczny odniósł decydujące zwycięstwo. Dnia 11 lutego 1947 roku złożono od dzieci szkolnych 1000 zł na daninę narodową. Dnia 6 lutego 1947 r. Sejm Ustawodawczy dokonał wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej. Prezydentem został obrany ob. Bolesław Bierut, dotychczasowy Prezydent Krajowej Rady Narodowej. W związku tym w dniach następnych poszczególni opiekunowie klas przeprowadzili okolicznościowe pogadanki, w których przedstawili dzieciom życiorys Elekta, a w dniu 23 lutego 1947 r. dziatwa szkolna wzięła udział w uroczystej akademii ku czci Prezydenta, która odbyła się wieczorem w Domu Kultury.

W dniu 15 lutego na własną prośbę przeniosła się nauczycielka Izydora Hermanowska, a na jej miejsce zamianowana została nauczycielska Anna Zwierzyńska.

Dnia 23 lutego z okazji święta Czerwonej Armii, młodzież naszej szkoły łożyła wieniec na grobie poległych żołnierzy radzieckich.

Od dnia 24 lutego do 1 marca 1947 roku była przerwa w nauce z braku opału.

Dnia 9 marca 1947 r. młodzież szkolna klasy szóstej i siódmej wzięła udział w uroczystości wręczenia gromadom aktów nadania ziemi. Uroczystość ta odbyła się w Domu Kultury w Kluczborku.

Ferie wielkanocne trwały od 3 do 9 kwietnia 1947 roku.

Dnia 14 kwietnia 1947 r. przeprowadzono w klasach pogadanki na temat „Tygodnia Ziem Zachodnich” podkreślające ważność tych ziem dla Polski. Zainicjowana przez ob. wojewodę gen. Zawadzkiego akcja odbudowy szkół na terenie województwa dała w zbiórce na ten cel na terenie szkoły kwotę 2211 zł, którą to kwotę złożono w Inspektoracie Szkolnym dnia 21 kwietnia 1947 r.

Akcja zbiórkowa na powodzian wśród młodzieży szkolnej dała w sumie 2680 zł, która to kwotę złożono w starostwie.

W dniu od 1 – 4 maja 1947 r. z okazji Dnia Lasu przeprowadzono pogadanki na temat znaczenia lasu i konieczności ich ochrony.

W dniach 28 i 29 kwietnia 1947 r. opiekunowie klas przeprowadzili pogadanki na temat historii święta 1 Maja i charakteru tego święta dawniej i dziś.

Dnia 30 kwietnia odbyła się w szkole akademia pierwszomajowa. Uroczystość odśpiewaniem Roty zakończono.

W dniu 1 Maja klasy szósta i siódma pod opieka Grona Nauczycielskiego wzięła udział w pochodzie zorganizowanym przez organizacje i partie.

Dnia 3 Maja z okazji rocznicy Konstytucji odbył się w szkole poranek.

Dnia 8 Maja z okazji Święta Wolności odbyła się w szkole akademia.

Dnia 11 Maja, w niedzielę wzięła młodzież szkolna udział w okolicznościowym nabożeństwie, w pochodzie i akademii.

Dnia 1 czerwca 1947 roku odbyły się zlot Kół Młodzieży PCK z powiatu kluczborskiego.

Dnia 11 czerwca 1947 r., w dniu zakończenia wiosennej akcji zbiórki złomu, młodzież po 2 godzinach lekcji zwolniona została od nauki, by dokończyć znoszenie złomu.

Dnia 23 czerwca w związku z „Dniami Morza” odbyła się okolicznościowa akademia auli gimnazjum ogólnokształcącego, potem młodzież szkół powszechnych i średnich z lampionami i orkiestrą gimnazjum przemaszerowali ulicami miasta.

Dnia 28 czerwca odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego. O godz. 830 nabożeństwo, poczem popisy młodzieży szkolnej w auli Szkoły Nr 3. Po poranku nastąpiło rozdanie świadectw.

 

ROK SZKOLNY 1947/48

 

Nowy rok szkolny rozpoczęto dnia 3 września nabożeństwem w kościele. Po nabożeństwie konferencja z gronem i omówienie zmian jakie zaszły na terenie szkoły.

Z powodu redukcji sił nauczycielskich i reorganizacji klas na terenie miasta, Szkoła Nr 2 przyjęła po 20 dzieci ze Szkoły Nr 1 i 3 do klasy pierwszej. Z klasy drugiej oddała 14 dzieci do Szkoły Nr 3. Z klasy trzeciej oddano 12 dzieci, a z klasy piątej 22 dzieci również do Szkoły Nr 3. Razem 372 uczniów w 8 oddziałach.

Naukę rozpoczęto w pełnym wymiarze godzin według przejściowego programu nauczania w szkołach powszechnych w r. 1947/48.

Posiedzenie Rady Pedagogicznej, następnie Komitetu Rodzicielskiego odbyło się 19 października 1947 roku. Liczba obecnych wynosiła sto kilka osób, na którym zdano sprawozdanie za rok ubiegły i wybrano nowy Komitet Rodzicielski.

Dnia 11 października 1947 r. z okazji czwartej rocznicy bitwy pod Lenino odbył się w auli Szkoły Nr 3 poranek dla starszej młodzieży wszystkich szkół. W poranku wzięli udział inspektorzy i zaproszeni goście.

Dnia 1 listopada celem uczczenia poległych bohaterów o wyzwolenie Polski, delegacja nauczycieli i uczniów złożyła wieńce na grobach poległych znajdujących się na cmentarzu.

Z okazji wybuchu 30-letniej Wielkiej Rewolucji Październikowej w Rosji, młodzież kasy szóstej i siódmej wraz z Gronem Nauczycielskim udała się na akademię do kina „Bajka” W poszczególnych klasach wygłoszono okolicznościowe pogadanki na temat Rewolucji Październikowej.

Dnia 19 listopada wizytował szkołę podinspektor Paweł Wróbel.

Dnia 5 grudnia młodzież klas wyższych odegrała obrazek sceniczny „Św. Mikołaj” pod kierunkiem nauczycielki Eugenii Wolf. Dzieci otrzymały podarunki zakupione przez rodziców. Dochód z tej imprezy przeznaczono na „Spółdzielnię Uczniowską”.

Ferie świąt Bożego Narodzenia trwały od 23 grudnia do 7 stycznia 1948 roku.

Dnia 19 stycznia 1948 r. delegacja młodzieży po opieka kierownika szkoły wzięła udział w zebraniu Powiatowej Rady Narodowej w sprawie „Śląsko – Dąbrowskiego Funduszu Odbudowy Szkół”.

Dnia 21 stycznia 1948 r. uczniowie klasy siódmej wraz z Gronem Nauczycielskim wzięli udział w zebraniu Miejskiej Rady Narodowej, na którym złożono sprawozdanie z zebranego „Funduszu Odbudowy Szkół”.

Ferie zimowe trwały od 31 stycznia do 2 lutego (3 dni). Wydano świadectwa za pierwsze półrocze dnia 30 stycznia po nauce.

Dnia 23 lutego wygłoszono po klasach pogadanki o 30-leciu Armii Czerwonej.

W roku szkolnym 1947/48 zarząd miasta przydzielił dla wszystkich szkół higienistkę ob. Dębicką.

W miesiącu listopadzie wszystkie dzieci zostały zbadane w Przychodni Dentystycznej, a w miesiącu marcu 1948 roku dokonano badania lekarskiego wszystkich dzieci szkolnych w Ośrodku Zdrowia. Higienistka Dębiska zbadała dzieci pod względem czystości, dokonała zabiegów odwszenia dzieci, zainteresowanym rozdała proszek, a w kilku przypadkach zbadała stosunki domowe dzieci i odbyła pogadanki higieniczne z rodzicami.

Dnia 2 kwietnia 1948 r. odbyła się w auli Szkoły Nr 3 międzyszkolna akademia ku czci generała Karola Świerczewskiego z okazji pierwszej rocznicy jego tragicznego zgonu.

Dnia 23 kwietnia 1948 r. odbył się w Domu Kultury poranek muzyczny, w którym wzięli udział jako słuchacze młodzież szkół powszechnych całego powiatu od klas piątych, uczniowie szkół średnich i zawodowych. Poranek poświęcony był twórczości muzycznej St.Moniuszki.

Dnia 24 kwietnia młodzież wzięła udział w „Święcie Lasu”. Uczniowie klasy szóstej i siódmej posadzili drzewka przy ulicy Byczyńskikej i Daszyńskiego.

Dnia 30 kwietnia w przeddzień Święta Pracy odbył się o godz. 1230 poranek dla klas I – IV, o godz. 1700 akademia dla klas starszych.

W dniu 1 maja młodzież klas starszych wzięła udział w pochodzie i manifestacjach starszego społeczeństwa, a dzieci klas niższych tworzyły szpaler w czasie defilady.

Dnia 3 maja odbył się poranek z okazji Święta Oświaty. Okolicznościowe przemówienie wygłosił kierownik szkoły. Odpowiednie deklamacje i występy chóru złożyły się na program tego poranku. Młodzież rozkupiła nalepki przydzielone naszej szkole.

Dnia 4 maja podinspektor wizytował klasę siódmą. Był na lekcji matematyki, geografii i na języku polskim.

Dnia 25 maja odbyła się wycieczka kl. VI i VII do Opola i nad Turawę. Młodzież zwiedziła Muzeum i zabytki miasta Opola i podziwiała piękno przyrody – jezioro w Turawie i jego otoczenie.

Dnia 30 maja obchodzono w szkole „Święto Matki”. W czasie akademii dzieci wręczyły kwiaty swoim matkom.

W dniach od 11 do 14 maja włącznie wizytował szkołę podinspektor Paweł Wróbel.

Dnia 16 czerwca otrzymała szkoła pismo z Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Kluczborku zawiadamiające o przyjęciu patronatu przez Spółdzielnię nad Publiczną Szkołą Podstawową Nr 2 i o uchwale Rady Nadzorczej i Zarządu Spółdzielni deklarującej na cele szkolne 3000 zł miesięcznie. Liczba pisma 577/48 z dnia 15 czerwca 1948 r.

Dnia 23 i 24 czerwca członkowie Spółdzielni Uczniowskiej „Tęcza” odbyli pod opieka nauczyciela W.Bętkowskiego i nauczycielek Gutowej i Wolfowej wycieczkę krajoznawczą do Częstochowy. Znaczną część kosztów pokryła Spółdzielnia Ogniska.

Dnia 20 czerwca 1948 roku odbyło się w Kluczborku „Święto pieśni” i zlot młodzieży kół PCK. Impreza ta z powodu niepogody odbyła się w Domu Kultury. Udział w niej wzięła młodzież wszystkich szkół Kluczborka i kilka szkół z powiatu. Okolicznościowe przemówienie wygłosił inspektor szkolny ob. Gawlik odśpiewała „Hymn państwowy”, „Międzynarodówkę” i „Czerwony Sztandar”, a następnie poszczególne chóry szkolne odśpiewały na głosy przygotowane pieśni.

Dnia 24 czerwca reszta młodzieży, która nie pojechała do Częstochowy, wzięła udział w szukaniu stonki ziemniaczanej.

Dnia 25 czerwca odbyło się sprawozdawcze zebranie „Spółdzielni Uczniowskiej” „Tęcza”. Na zebranie zaproszono rodziców i młodzież klas VII i VIII Szkoły Nr 1 i 3 wraz z Gronem.

Obrady zagaił inst.. „Spółdzielni” nauczyciel W.Bętkowski. Uczniowie sami prowadzili obrady.

Zakończenie roku szkolnego odbyło się dnia 26 czerwca 1948 roku.

 

ROK SZKOLNY 1948/49

 

Rok szkolny rozpoczął się dnia 1 września 1948 roku wysłuchaniem audycji radiowej, w której przemówił do młodzieży szkolnej Minister Oświaty dr. Stanisław Skrzeszewski. Kierownik szkoły, aby umożliwić uczniom i ich rodzicom wysłuchanie przemówienia, pożyczył aparat radiowy. Czysty odbiór przyczynił się w dużej mierze na uwagę słuchaczy. Skład Grona na rok szkolny 1948/49 uległ zmianie. Nauczycielka Maria Białasowa przeniosła się do Warszawy, a nauczycielka Anna Zwierzyńska przeniosła się do Szkoły Nr 1.

 

Z dniem 15 marca 1950 r. został zwolniony z pełnienia obowiązków kierownika szkoły Stanisław Piliński, a od 16 marca Inspektorat Szkolny powierzył tę funkcję Wiktorowi Bętkowskiemu. Pan Bętkowski zapisał się w historii szkoły jako człowiek wielce oddany swojej pracy, dobry organizator życia szkolnego oraz pracy pedagogicznej i wychowawczej.

Z jego właśnie inicjatywy w roku szkolnym 1951/52 szkoła zaczyna jako nowa placówka. Szkoła Podstawowa Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (TPD) bez nauczania religii.

Do nowej szkoły, która nie posiadała rejonu szkolnego, zapisano 240 uczniów z miasta Kluczborka i okolic.

Dnia 1 września 1951 r. odbyło się uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego. Parę dni wcześniej został powołany Komitet Społeczny, który zajął się przygotowaniem tej uroczystej chwili. Odświętnie udekorowano budynek szkolny i przygotowano świadomie dla całej społeczności szkolnej i zaproszonych gości.

Program uroczystości był następujący:

1.Zbiórka młodzieży o godz. 8 rano.

2.Godzina 850 flaga na maszt i odegranie hymnu narodowego przez orkiestrę dętą Kolejarza.

3.Godz. 900 młodzież wysłuchała przez megafon przemówienia Ministra Oświaty.

4.Przemówienie kierownika szkoły ob. Wiktora Bętkowskiego.

5.Po przemówieniu kierownika szkoły nastąpiły przemówienia przedstawicieli organizacji politycznych i społecznych jak: I sekretarza PZPR, przedstawiciela Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej i Wydziału Oświaty ob. Dziwirka, przedstawiciela Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Zarządu Okręgu ob. Lisa, przedstawiciela Powiatowej Rady Narodowej, Powiatowej Rady Związków Zawodowych, Związku Młodzieży Polskiej oraz krótkie przemówienie ucznia tejże szkoły. Część oficjalną zakończono odśpiewaniem hymnu Młodzieży Świata.

Z kolei nastąpiła część artystyczna, w której wystąpił zespół świetlicowy Szkoły Rolniczej z Polanowic, który zaprezentował kilka tańców: krakowiak, taniec góralski, odśpiewał kilka pieśni młodzieżowych. Uczennica Chałupka ze szkoły TPD popisywała się na harmonii.

Po części artystycznej nastąpiło wręczenie nagród przez organizacje społeczne a to: Powiatową Radę Związków Zawodowych (książki), Ligę Kobiet (gitara), Powiatową Radę narodową (książki) oraz nagrody zdobyte na kolonii TPD w Pokrzywnej: harmonia, album o Dzierżyńskim, album Warszawa, piłka i werbel.

Na zakończenie odbyło się śniadanie dla wszystkich dzieci, składające się z kawy z mlekiem, bułki z masłem i wędliny, cukierków i jabłek.

W czasie tej uroczystości przygrywała orkiestra kolejowa. Wieczorem odbył się capstrzyk ulicami miasta.

Tak owo wydarzenie zapisano w kronice szkolnej z lat 1945 – 76:

1.9.1951 r. otwarcie Szkoły Podstawowej TPD – pierwszej szkoły Towarzystwa Przyjaciół Dzieci na terenie powiatu Kluczbork. Ulicą Wolności śpieszą szybko odświętnie ubrane dzieci szkolne. Jedne z nich przy końcu ulicy skręcają w prawo. Wchodzą w głąb podwórza. Tam właśnie znajduje się budynek szkolny. Z okien jego zwisają chorągwie państwowe, robotnicza, niebieska z gołąbkiem i jeszcze jedna też niebieska lecz z namalowaną główką dziecięcą. To właśnie godło szkoły.

Na dziedzińcu już panuje ruch i gwar. Przy stołach ustawionych w wielkie półkole siedzą dzieci, które już wcześniej przybyły. Są to „siódmacy”, „szóstacy”, którzy coś zawzięcie opowiadają o spędzonej niedawno kolonii letniej, czy rozgrywkach piłki nożnej. Wokół nich młodsi ich koledzy słuchają z otwartymi ustami i czasem jeden z nich odważy się rzucić głośno jakieś słowo.

Dziewczęta zgrupowały się pod rozłożystym kasztanem. One natomiast oglądają swoje nowe wstążki, kolczyki, sukienki, trzewiki itp. Śmieją się głośno. Kilka par młodszych dziewczynek krąży naokoło szkoły. Podnoszą głowy i zaglądają do okien. A tam przy stolikach – to te najmłodsze… Pierwszacy. Dzieci urodzone już w Polsce Ludowej. Są przy nich matki. Coś im tłumaczą. Wielki to dla nich dzień. Tak ich witają starsi koledzy, nauczyciele i wszyscy zebrani na uroczystości.

„Baczność! Zbiórka w dwuszeregu!” – przewodniczący rady drużyny harcerskiej zarządził zbiórkę. Poczet sztandarowy wciągnął chorągiew na wysoki maszt. Popłynęła młodzieżowa pieśń. „Wolny śpiew, wolny śpiew” – powtarzają budynki echem, a biało czerwona flaga dumnie unosi się na wietrze.

Wszystkie głowy skierowały się w stronę szkoły, gdzie na stopniu stanął kierownik szkoły ob. W.Bętkowski i dokonał otwarcia szkoły oraz nowego roku szkolnego 1951/52.

Następnie przemawiali przedstawiciele PZPR, Wydziału Oświaty, Oddziału Pow. TPD i innych instytucji społecznych. Wszyscy życzyli owocnej pracy, podkreślali znaczenie nauki w budowie wielkiego Planu 6-letniego, w etapie budowy nowej rzeczywistości – w budowie Ludowej Polski.

Obdarowano szkołę książkami, pomocami naukowymi i instrumentami. W części artystycznej popisywali się harmoniści i zespół młodzieżowy Szkoły Rolniczej z Polanowic. Potem wspólne śniadanie. Następnie oglądnowszy sale, w którzy uczyć się będą, maszerują do domu, by jeszcze wrócić wieczorem na capstrzyk.

Po uroczystym otwarciu szkoły rozpoczął się zwykły rok szkolny. Nauczyciele wraz z Kierownikiem szkoły zaproponowali uczniom „nowej” szkoły bardzo dużo zajęć pozalekcyjnych. Utworzono różnorakie koła zainteresowań:

1.Koło muzyczne

2.Zespół taneczny

3.Koło przyrodnicze

4.Koło młodych fizyków i chemików

5.Koło geograficzne

6.Koło żywego słowa.

Godna uwagi jest wizyta w szkole wizytatora p. Giekaja z Warszawy. Podkreślił on, że p. Bętkowski zorganizował w szkole bardzo miłą i sympatyczną atmosferę, co wzmaga zapał uczniów do pracy. Mówiąc ogólnie o szkołach TPD zaznaczył, że społeczeństwo widzi w tych szkołach inne szkoły różniące się od zwykłych szkół tym, że w szkole tej, dzięki opiece Towarzystwa nie ma religii, co dodatnio wpływa na proces ugruntowania naukowego i poglądy na świat.1

Pierwszy rok funkcjonowania szkoły w ramach TPD zakończył się bardzo pomyślnie. Cały okres kierowania szkołą przez p. Wiktora Bętkowskiego charakteryzował się dobrą organizacją pracy dla nauczycieli oraz dużym zaangażowaniem w całościowy rozwój uczniów. Z roku na rok powiększało się grono nauczycielskie, które bardzo chętnie podnosiło swoje kwalifikacje uczestnicząc w kursach i szkoleniach organizowanych przez Wydział Oświaty.

Na początku kadencji w 1952 r. grono nauczycielskie liczyło 12 osób. Byli to w większości repatrianci z doświadczeniem pracy na kresach wschodnich. Nauczycieli cechowało wielkie oddanie uczniom oraz sumienność w wykonywaniu obowiązków i dyspozycyjność. Chętnie braki udział w organizowaniu różnorakich przedsięwzięć społecznych. Przez 16 lat p. Bętkowski dbał o dobrą atmosferę w gronie. Z otwartym sercem przyjmował nowych nauczycieli i z wielkim szacunkiem żegnał tych odchodzących na emeryturę.

Z inicjatywy Kierownika szkoły powstała w szkole Organizacja Harcerska, której pierwszym przewodnikiem został p. Marian Jędrzejewski. Organizacja ta zajmowała się organizacją czasu wolnego dla dzieci oraz wpajaniem pozytywnych postaw. Początkowo jej działalność nie była zbyt aktywna, lecz z roku na rok zwiększała zakres swych zajęć. Dzięki aktywności p. Jędrzejewskiego młodzież z drużyny harcerskiej zasadziło sad na 150m2 wokół szkoły. Przewodnik był człowiekiem pracowitym i dawał dobry przykład harcerzom i harcerkom. Gdy został przeniesiony do Kluczborskiego Domu Kultury aktywność drużyny osłabła, do czego przyczyniła się nowa przewodnicząca p. Woźna. Rozkwit działalności Organizacji harcerskiej rozpoczął się na nowo, gdy nowym przewodnikiem w 1955 r. został p. Józef Srebrniak, kombatant II wojny światowej, który na nowo organizował życie harcerskie w szkole. Otwierając Dom Harcerza w Kluczborku (kółko taneczne i teatralno – malarskie). Efektem aktywnego rozwoju harcerstwa w szkole było zajęcie przez naszą uczennicę I.Glądałę V miejsca w łucznictwie na Centralnych Igrzyskach Harcerskich w Gdańsku. Obok Ingi w tych mistrzostwach startowała także sztafeta biegowa dziewcząt, która zajęła III miejsce. Wzmianki na ten temat znalazły się w lokalnej i ogólnopolskiej prasie.

Reprezentacja powiatu kluczborskiego zajęła w Igrzyskach wojewódzkich pierwsze miejsce. W centralnych igrzyskach, z powiatu kluczborskiego brało udział 20 chłopców i dziewcząt.

W Igrzyskach Centralnych w Gdańsku młodzież z naszego powiatu odegrała dużą rolę zdobywając I miejsce w łucznictwie (Inga Glądała, uczennica szk. TPD), III miejsce w sztafecie 4x50 m dziewcząt (również szkoła TPD).

Przekształcona następnie z ZHP Organizacja Harcerska, brała udział w różnych, organizowanych na szczeblu wojewódzkim czy państwowym przedsięwzięciach. Między innymi w 1965 r. w maju na rozkaz Komendy Głównej ZHP, z okazji 20-lecia Polski Ludowej brali udział w „Alercie”, czyli Harcerskim Wiosennym Zwiadzie. Harcerki i harcerze przeprowadzili zwiady w najbliższej okolicy zdobywają wiadomości o męczeństwie czynów polskiego narodu oraz osiągnięciach Polski w latach powojennych. Wiadomości swoje harcerze przekazywali podczas godzin z wychowawcą innym uczniom szkoły.

Kierownik Bętkowski dbał mocno o rozwój i wzrost czytelnictwa wśród dzieci. Organizował przedstawienia, z których dochód przeznaczał na zakup książek. Zabiegał, by rodzice, w ramach własnych prac przygotowali szafki i regały do biblioteki. Z jego inicjatyw od 1952 r. odbywały się w szkole Konkursy Czytelnicze. W konkursach brało udział 90% uczniów. Dzieci corocznie wykonywały albumy, kroniki, prace piśmiennicze, plakaty, makiety. Poprzez udział w konkursie uczniowie podnosili własną kulturę słowa oraz umiejętność posługiwania się językiem ojczystym. Ważne, by w tym momencie wspomnieć p. Eugenię Wolf, która mocno angażowała się przy organizacji tych konkursów, choć sama uczyła biologii. P. Eugenia Wolf była także organizatorem wystawy zorganizowanej w 1955 r. z okazji X-lecia szkoły. Społeczność uczniowska prezentowała na niej swój dorobek w następujących działach:

historia szkoły,

rozwój harcerstwa w szkole

praca świetlicy

udział młodzieży w pracy użyteczno – społecznej

rozwój czytelnictwa i wzrost księgozbioru

konkurs czytelniczy

praca komitetu rodzicielskiego

praca dydaktyczno – wychowawcza

osiągnięcia nauczycieli.

W 1956 roku znika zupełnie ze szkół działalność TPD. Tak więc i nasza szkoła przestaje być szkołą pod patronatem tej organizacji. Dzięki staraniom kierownika Bętkowskiego szkoła staje się Szkołą Podstawową Nr 2 – pełniącą obowiązki Szkoły Ćwiczeń dla Liceum Pedagogicznego. Taka nazwa istniała już prędzej, lecz kroniki szkolne milczą na ten temat. W tym też roku powraca religia do szkoły, a jej nauczycielem zostaje mianowany ks. Sitek.

Rok 1957 pozwolił szkole na realizację nowych form pracy z młodzieżą. W myśl zadań, jakie postawiło VII Plenum PZPR organizowano w szkołach wycieczki krajoznawcze oraz wprowadzono w szkole Szkolną Kasę Oszczędności. Opiekunką kasy SKO została p. Maria Wróbel, która do tej inicjatywy zachęciła dzieci ze szkoły i wraz z nimi przygotowała przedstawienie „Czarodziejski Kalosz”. O tym wydarzeniu pisała nawet „Trybuna Robotnicza” z grudnia 1957 roku. Rok później SKO przy Szkole Podstawowej Nr 2 zdobyła nagrodę „Sztafeta Oszczędnych”.

Wielką zasługą kierownika szkoły Bętkowskiego jest budowa Sali gimnastycznej. Myśl o budowie tego obiektu zrodziła się u niego w 1957 r. Podzielił się on swoimi marzeniami z Komitetem Rodzicielskim. Już w październiku następnego roku w dniu Karty Nauczyciela, podczas wieczoru zorganizowanego dla grona nauczycielskiego przez Komitet Rodzicielski wręczono kierownikowi szkoły pełną dokumentację budowy sali gimnastycznej. Projekt budowy poparł ówczesny przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej p. Tadeusz Suchowski, którego żona Ada była członkiem komitetu. Wiosną 1959 r. ogłoszono przetarg na budowę Sali gimnastycznej i szatni. Prace szły bardzo szybko i już 20 listopada 1960 r. oddano do użytku salę gimnastyczną wybudowaną kosztem 1 miliona złotych.

Szkoła pod kierownictwem p. Bętkowskiego odnosiła bardzo znaczące sukcesy na szczeblu lokalnym i wojewódzkim. W 1965 r. uczniowie zrzeszeni w SKS zdobyli mistrzostwo powiatu i Puchar Przewodniczącego {Powiatowej Rady Narodowej w Kluczborku w ramach „Akcja 100.000” Jak pisała ówczesna prasa uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 2 w Kluczborku pokonali drużyny z Byczyny i Wołczyna oraz zakwalifikowali się do finału podokręgu. Występ w finale podokręgu trzech powiatów znów był dla nasz szczęśliwy. Pokonując Olesno i Namysłów zakwalifikowaliśmy się do finału wojewódzkiego. W finale wojewódzkim zajęliśmy II miejsce ulegając jedynie Szkole Podstawowej Nr 3 z Paczkowa i zdobywając puchar wicekuratora Brandta.

Ważnym wydarzeniem w bieżącym roku szkolnym było dla uczniów naszej szkoły uczestnictwo w uroczystości startu kolarzy do XIII etapu XVIII Wyścigu Pokoju, który odbył się w dniu 21 maja 1965 roku. Kiedy dotarła do nas wiadomość, że trasa Wyścigu Pokoju będzie przebiegała przez Kluczbork uczniowie z wielkim zapałem wykonywali chorągiewki państw biorących udział w Wyścigu. W dniu startu zebrani na trasie przejazdu kolarzy żegnali ich owacyjnie życząc zwycięstwa na mecie w Poznaniu.

Symboliczny był dla historii szkoły rok 1965. Wtedy właśnie nasi uczniowie dostali się do finału „Konkursu 5 milionów”. Zawodniczy występowali trzy razy przed kamerami reprezentując powiat kluczborski i województwo opolskie. Zdobyli kolejny sukces, ponieważ podczas finału 11 czerwca 1966 roku ostali wicemistrzami Polski przegrywając jedynie ze szkołą z Wrocławia. W nagrodę za swój wyczyn dostali puchar ufundowany przez Przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej w Opolu oraz kilkanaście piłek dla szkoły.

Ważnym elementem pracy wychowaczo – dydaktycznej kierownika Bętkowskiego były wycieczki. Organizował je początkowo dla nauczycieli, a oni zarażeni przez kierownika – organizowali wycieczki dla swoich uczniów. Wycieczki były różne, od tych kilkudniowych do Zakopanego, Krakowa, Warszawy po jednodniowe – do Tarnowskich Gór czy Wrocławia. Zwiedzając Warszawę uczniowie stykali się z różnymi osiągnięciami naszego kraju np. TRASA WZ. W Zakopanem zaś poznawali najpiękniejsze zakątki Tatr. Niektórzy nauczyciele organizowali także rajdy rowerowe po okolicy, m. in. do Byczyny i Goli, co pozwalało zaznajomić uczniów z tradycją i historią własnego regionu. Zwiedzali także Szklarską Porębę oraz wodospad Szklarka.

Kierownik Bętkowski duży nacisk kładł na dyscyplinę w szkole. Był bardzo wymagający pod tym względem, ale i wyrozumiały. Potrafił wezwać rodziców lub osobiście odwiedzić ich dom i porozmawiać na temat zachowania dziecka w szkole. By zapobiegać złym zachowaniom i nawykom organizował od 1954 roku apele, na których piętnował złe zachowania i jasno informował o karach za takie zachowanie. Apele były jednocześnie elementem wychowania postaw narodowych, odczytywano tu prasówki, słuchano audycji „Błękitne Sztafety”. Wprowadził w klasach Komitety Rodzicielskie, co miało wspomóc zdyscyplinowanie uczniów. W czasie wolnym od zajęć np. przerwy świąteczne, na polecenie kierownika Wiktora Bętkowskiego organizowano dla dzieci gry terenowe, rozgrywki ping-ponga, szachowe wieczory literackie i wspomnieniowe.

Pan Wiktor Bętkowski w czasie swojej kadencji przyczynił się do rozwoju wszechstronnego szkoły. Nie tylko wyposażył ją , ale i  mocno dbał o zakup wszelkiego sprzętu potrzebnego do pracy na lekcji. W 1962 r. przeprowadził gruntowny remont szkoły połączony z malowaniem sal i wymianą krzeseł. Zdobywając środki i materiały od zaprzyjaźnionych zakładów i organizacji, przemalował ściany sal na kolory jasne, pastelowe. Szafy wymienił na regały, a ławki na krzesła i stoliki. Szkoła wyglądała teraz higienicznie i estetycznie oraz była funkcjonalna. Sale wyposażono w nowe tablice i ekrany, magnetofony i radia. Z inicjatywy nauczycieli, w ramach akcji „Nasza szkoła świadczy o nas” uczniowie urządzili skwer i kwietniki oraz przycinali i malowali drzewka, upiększając teren wokół szkoły. 13.02.1967 roku zdobyli I miejsce w międzyszkolnym konkursie wiedzy o higienie i oświacie sanitarnej.

Do 1964 roku szkoła nasza silnie współpracowała z Liceum Pedagogicznym. Uczniowie liceum praktykowali w naszej szkole wspierając nauczycieli oraz słabszych, zaniedbanych uczniów. W 1963/64 odbyła się wspólna Rada Pedagogiczna obu szkół, na której podsumowano wieloletnią współpracę.

W czasie kierowania szkołą przez p. Bętkowskiego uczniowie bardzo aktywnie włączyli się w obchody różnorakich uroczystości narodowych. Organizowali akademię z okazji X i XX-lecia Polski Ludowej, we wrześniu spotykali się z kombatantami ze ZBoWiDu. Uczestniczyli w przeglądach recytatorskich. Wszystkie takie uroczystości uświetniał występ chóru, który w 1955 r. został założony przez kierownika szkoły W.Bętkowskiego.

W grudniu 1969 roku p. Bętkowski zachorował i nie powrócił już do naszego grona. Jego funkcję pełnił na polecenie Wydziału Oświaty p. Bronisław Kropacz.

Objęcie stanowiska kierownika szkoły przez p. Bogusława Kopacza miało w ciągu roku szkolnego 1969/70. Był on dobrym i aktywnym kontynuatorem linii kierowania objętej przez swojego poprzednika. Zaangażował się w ulepszanie i rozwój gospodarczy szkoły. W czasie swojego kierowania szkołą i dyrektorowania (1969 –1976) zadbał o utworzenie nowych pracowni i gabinetów przedmiotowych. Do tej pory istniały tylko dwie pracownie fizyczno-chemiczna i techniczna dla chłopców. W latach 1970/71 utworzono pracownię historii, biologii i pracownię techniczną dla dziewcząt. W kolejnym roku urządzono pracownie geograficzna i matematyczną oraz dwie językowe: języka polskiego i języka rosyjskiego. W pracowniach tych zbierano potrzebną literaturę fachową oraz różnorakie eksponaty i tablice, które przyczyniły się do podniesienia jakości nauczania. Wiele z tych pomocy wykonali uczniowie i nauczyciele na własny koszt.

Zwiększyło się także Grono nauczycielskie, przychodzili wciąż nowi młodzi nauczyciele, którzy nierzadko posiadali już tytuł magistra. Wszyscy oni z wielkim oddaniem poświęcali czas uczniom i szkole.

Z inicjatywy dyrektora Kopacza w latach 70-tych rozpoczęto prace przy rozbudowie obiektów sportowych wokół szkoły. Sala gimnastyczna już nie wystarczała. Uczniowie wraz z rodzicami i nauczycielami pracowali przy niwelowaniu ziemi na miejscu przyszłego boiska trawiastego. Wykonano wokół niego bieżnię oraz rozbieg do skoku w dal i piaskownicę. W ramach czynów społecznych uczniowie pracowali także na terenie miasta: porządkowali teren pod miasteczko ruchu drogowego, sadzili drzewka i malowali ławki w parku.

Budowa obiektów sportowych przyniosła w niedługim czasie wymierne korzyści . W każdej edycji „Akcji 10000” nasi uczniowie osiągali dobre wyniki. W eliminacjach miejskich pokonali uczniów Szk. Podst. Nr 3, a w etapie powiatowym Szk. Podst. Nr 5 z Kluczborka. W eliminacjach między powiatowych rywalizowali z Olesnem , Opolem i Namysłowem. Pokonali wszystkich i z radością przygotowywali się do finału wojewódzkiego. 7 Stycznia 1971 roku w Opolu najpierw pokonali Szk. Podst. Nr 23 z Opola a następnie w decydującym pojedynku spotkali się z uczniami Szk. Podst. Nr 1 w Brzegu, których zwyciężyli. W notce prasowej z Trybuny Opolskiej z dn. 11.01.1971 czytamy: „W finale „Akcji 10000” z udziałem 4 najlepszych szkół naszego województwa zwyciężyli uczniowie Szk. Podst. Nr 2 w Kluczborku, pokonując Szkołą Nr 1 z Brzegu, Nr 23 z Opola i Nr 13 z Raciborza. Zwycięscy opolskiego finału otrzymali puchar przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej J. Bruzińskiego, który też patronował imprezie. Cenne trofeum w imieniu fundatora wręczył kurator dr Stanisław Micek. Z sukcesu w Opolu cieszą się opiekunowie młodych sportowców ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Kluczborku Barbara i Józef Gulewicz2.

Zwycięstwo dało szkole awans do etapu ogólnopolskiego, który odbył się 16.01.1971 we Wrocławiu. Tak o przygotowaniach pisała Trybuna Opolska3.

W najbliższą sobotę (16 bm.) w Sali Ośrodka Sportowego przy Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu odbędą się ćwierćfinały „Akcji 5 milionów”, w których m. in. wystąpi przedstawiciel Opolszczyzny – zespół SP Nr 2 Kluczbork. Impreza transmitowana będzie przez Polską TV. Jej początek o godz. 1645.

Pięć lat temu we wrocławskiej sali odbyły się finały „Akcji 5 milionów”. Wtedy właśnie Kluczbork święcił największy triumf, plasując się na drugiej pozycji. Na tak świetną postawę kluczborskiej młodzieży musieliśmy czekać następne cztery lata. Opolszczyzna miała swojego przedstawiciela w finale dopiero w roku ubiegłym. W decydującej walce w Warszawie, SP Nr 5 w Kluczborku była o krok od zwycięstwa i tylko nieporozumienia między sędziami spowodowały, że nasz zespół zajął ostatecznie trzecie miejsce za Białymstokiem i Bydgoszczą.

Czy w tym roku uczniowie SP Nr 2 z Kluczborka pójdą w ślady swoich koleżanek i kolegów z SP Nr 5? Do finału jeszcze droga daleka. Trzeba przejść ćwierćfinały, a później półfinały. Jedno jest pewne w tej chwili – kluczborscy uczniowie pod kierunkiem B. i J. Gulewiczów nie tracą ani godziny, aby już za trzy dni we Wrocławiu spisać się jak najlepiej.

Finał ogólnopolski śledziła i przeżywała cała szkoła. W Kronice Szkolnej tak opisano to wydarzenie4.

Chcieliśmy powtórzyć sukces sprzed 5-ciu lat, kiedy to zawodnicy naszej szkoły zajęli w „Konkursie 5 milionów” II miejsce w skali krajowej.

Nadszedł wreszcie upragniony dzień 16 stycznia, godz. 1645 i rozpoczęła się transmisja telewizyjna. Pan Marek Grot, prowadzący „Konkurs 5 milionów”, prezentował drużyny biorące udział w rozgrywkach, a mianowicie:

Szkoła Podstawowa Nr 2 – Bystrzyca Kłodzka

Szkoła Podstawowa Nr 2 – Kluczbork

Szkoła Podstawowa Nr 2 – Lubaczów

Po prezentacji rozpoczęła się zacięta walka pomiędzy drużynami. Uczniowie nasi dawali z siebie wszystko na co było ich stać, a my przy telewizorach „trzymaliśmy kciuki”. Nie zawiedli naszych nadziei i pomimo, że zajęliśmy II miejsce, uważamy, że spisali się wzorowo. Trzeba czasem umieć przegrać, a nasi zawodnicy przegrali, ale z honorem. Zostaliśmy skrzywdzeni, a winę za taki stan rzeczy, należy przypisać organizatorom tej imprezy. Dla naszych zawodników oraz opiekunów drużyny należą się natomiast duże słowa uznania za wkład pracy.

W czasie, gdy dyrektorem szkoły był p. Bolesław Kopacz „dwójka” zapisała na swoim koncie wiele innych, znaczących osiągnięć sportowych na różnych szczeblach.

W roku szkolnym 1971/72 dziewczęta zajęły III, a chłopcy II miejsce w rozgrywkach powiatowych. Drużyna piłkarska zdobyła mistrzostwo rejonu i wicemistrzostwo województwa w rozgrywkach o puchar Przeglądu Sportowego i Telewizji Polskiej. W kolejnym roku piłkarze „dwójki” dokładni powtórzyli swoje wyniki z poprzedniego roku. W roku 1973/74 drużyna piłkarska ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kluczborku odniosła niebywałe zwycięstwo. Zajęli I miejsce w województwie rozgrywkach o puchar Przeglądu Sportowego i Telewizji Polskiej i po przegranej w Łodzi z tamtejszą szkołą zajęli IV miejsce w centralnym etapie. Nasi uczniowie Krzysztof Komarnicki, Marek Rzeźnik i Wiesław Olek zostali powołani do reprezentacji województwa opolskiego i występowali w lipcu na Igrzyskach Centralnych.

Uczniowie szkoły zdobyli także wicemistrzostwo woj.opolskiego w pięcioboju atletycznym. Za te wszystkie osiągnięcia szkoła została wyróżniona tytułem najbardziej usportowionej szkoły w Powiecie Kluczborskim i otrzymała puchar XXX-lecia.

Wszystkie te wyniki są efektem wielkiego poświecenia jakie w przygotowaniu sportowców włożyli p. Barbara i Józef Gulewicz.

Uczniowie szkoły odnosili sukcesy nie tylko na polu sportowym. W roku szkolnym 1972/73 drużyna szkolna w składzie: Waldemar Hadzik, Artur Pędyczak i Wiesław Fiurniak zdobyła III miejsce w Powiatowym Turnieju wiedzy o Śląsku Opolskim, a w następnym roku wygrali ten turniej zajmując I miejsce. Wspominany już uczeń Waldemar Hadzik, dziś ceniony lekarz-alergolog zajął I miejsce w I Powiatowej Olimpiadzie Fizycznej i zakwalifikował się do I i II etapu wojewódzkiego.

Dyrektor Kopacz dużą rolę przywiązywał do różnorakich apeli i akademii oraz uroczystości związanych z różnymi wydarzeniami historycznymi naszego miasta, województwa i kraju. Corocznie we wrześniu organizował wraz z nauczycielami spotkania z kombatantami ze ZBOWiD-U. Uczniowie przygotowywali i aktywnie uczestniczyli w spotkaniach z okazji Dnia Ludowego Wojska Polskiego, Rocznicy Wielkiej Rewolucji Październikowej, Rocznicy Wyzwolenia Kluczborka czy XXX-lecia Województwa Opolskiego. Organizowano także poranki z okazji święta Kom. Edukacji Narodowej, czy Dnia Kobiet. W 1973/74 roku z okazji XXX-lecia Ludowego Wojska Polskiego w szkole przeprowadzono konkurs „XXX lat Ludowego Wojska Polskiego” i zorganizowano spotkanie z kpt. Rezerwy Michałem Kojczykiem, który opowiadał o swoich wspomnieniach czasów walki z hitlerowskim okupantem.

Najdłuższa uroczystość trwała od stycznia do kwietnia 1970 roku. Były to obchody 100 rocznicy urodzin Lenina. Organizatorem imprezy była drużyna harcerska z opiekunką p. Antoniną Krynicką. Uczniowie kl. V – VIII uczestniczyli w akcji „Iskra 70”. Polegała ona na współzawodnictwie poprzez wykonanie gazetek ściennych i albumów poświeconych W.I.Leninowi. Akcja pozwoliła uczniom zapoznać się z życiorysem i dorobkiem tej postaci.

W 1974 roku w szkole swoją działalność rozpoczęło szkolne koło Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, którego opiekunką została o. Antonina Krynicka. Koło liczyło 45 uczniów. Rozwijali oni swoje zainteresowania, poszerzali swoją wiedzę o kulturze, sztuce i życiu narodów Związku Radzieckiego. Prowadzili korespondencję z koleżankami i kolegami Kraju Rad, poznając w ten sposób codzienne problemy swoich przyjaciół. Zbierali ponadto znaczki i pocztówki, gromadzili wiadomości o osiągnięciach nauki, kultury i techniki tego kraju5.

W roku szkolnym 1972/73 dyr. Kopacz realizował w planie pracy szkoły wejście Karty Praw i Obowiązków Nauczyciela. Dokument ten zmieniał nieco rzeczywistość szkolną oraz prawną nauczycieli i pracowników szkoły. Kierownik zostaje przemianowany na dyrektora. Większe zmiany dotyczą także uczniów, wprowadzone zostają z kolejnym roku 1973/74. Dyrektor Kopacz wprowadza do życia szkoły „Katrę” oraz „Instrukcję” dotyczącą organizacji nauczania i wychowywania w roku szkolnym 1973/74. Wprowadzona zostaje nowa ocena ze sprawowania : wzorowe, wyróżniające, dobre, odpowiednie i nieodpowiednie. Rok szkolny podzielony zostaje na dwa okresy I od 03.09.1973 do 31.01.1974 i II od 01.02.1974 do 20.06.1974.

W tym samym roku szkolnym szkołę uczyniły dwie specyficzne klasy. SA to dzieci, które są opóźnione w nauce o 2-3 lat. Nie mają już szans do nadrobienia braków. Muszą myśleć o jak najszybszym zdobyciu zawodu i podjęciu pracy. Szkoła dała im taką szansę organizując klasy zwane uzawodowiającymi. Uczniowie w szkole uczą się teorii, praktykę zaś zdobywają w zakładach rzemieślniczych. Uczęszczało do tych klas 40 uczniów. Po zakończeniu nauki otrzymują oni świadectwo i są wykwalifikowanymi pracownikami. Sytuacja prowadzenia takich klas wymagało od dyr. Kopacza dużego doświadczenia wychowawczego. Dyrektor był człowiekiem lubianym, szanowanym i cenionym zarówno przez dzieci, nauczycieli jak i rodziców. Mocno współpracował z Komitetem Rodzicielskim, organizował nagrody dla zdolnych dzieci oraz chętnie uczestniczył w wycieczkach jedno i kilkudniowych. Wraz z uczniami zwiedzał Warszawę pokazując Okęcie, Stadion X-lecia, Pałac Kultury i Nauki, Powązki. Kilkakrotnie był z uczniami w Krakowie, Wieliczce oraz wyjechał ze starszymi uczniami do Oświęcimia. Propagował także wycieczki krajoznawczo-turystyczne do Zakopanego czy w Beskid Żywiecki gdzie zapoczątkował turystykę pieszą. Dyrektor Kopacz zapisał się w dziejach szkoły w bardzo pozytywnym świetle, zwłaszcza dzięki powiększaniu bazy naukowej szkoły i organizowaniu różnorakich pracowni oraz budując obiekty sportowe dla szkoły.

Dyrektor Bolesław Kopacz zakończył swa pracę jako dyrektor szkoły z końcem roku 1975.

01.01.1976 stanowisko dyrektora objął p.Marian Dyba. Szkoła liczyła wówczas 17 oddziałów a grono nauczycielskie liczyło 22 osób. Pełnił on tę funkcję przez 6 lat. Były to ważne lata dla szkoły. Już w marcu 76 roku Rada Pedagogiczna podjęła uchwałę o nadaniu szkole imienia Mikołaja Rigaczina. Była to postać związana z wyzwoleniem Kluczborka. Warto w tym miejscu przytoczyć życiorys Patrona szkoły.

 

Nikołaj Iwanowicz Rigaczin bohater miasta Kluczborka

 

Urodził się w maju 1919 r. we wsi Zadniaja w Karelii. Dość wcześnie odumarli go rodzice, dlatego stosunkowo szybko podjął pracę najpierw w kołchozie, następnie w Pietrozawodsku. W 1939 r. został powołany do Armii Czerwonej. Służył w 124 Dywizji Piechoty stacjonującej wtedy na Białorusi. Aktywnie uczestniczył w wojnie obronnej. W sierpniu 1941 roku dostał się do niewoli, z której udało mu się zbiec. Ponownie zmobilizowany walczył w Rumunii. Pułk, w którym służył Rigaczin przerzucono do Polski przed rozpoczęciem ofensywy styczniowej. Rigaczin wówczas był żołnierzem 287 Pułku Piechoty Gwardii ze składu 95 Połtawskiej Dywizji Piechoty gen. mjra Andrieja Iwanowicza Olejnikowa (5 Armia Gwardii). Już w pierwszym dniu walki gwardzista Rigaczin i został przedstawiony do odznaczenia za dokonany czyn bohaterski. We wniosku o przyznanie orderu czytamy: „W czasie natarcia 12 stycznia 1945 roku szeregowiec gwardii Rigaczin N.I., jako pierwszy wdarł się do okopów przeciwnika, czym ułatwił swojej drużynie ruch naprzód i posłużył za przykład dla innych. Przy tym wziął jednego jeńca i zniszczył na miejscu dwóch nieprzyjacielskich żołnierzy. Zasłużył na państwowe odznaczenie: Order Czerwonej Gwiazdy”. Niebawem 95 Połtawska Dywizja Piechoty Gwardii wkroczyła na teren Śląska Opolskiego, po czym wyszła na przedpola Kluczborka. Zadanie zdobycia silnie bronionego miasta przypadło w udziale m. in. 287 Pułkowi Piechoty Gwardii, w którym Rigaczin służył jako zwiadowca. Dowódca jednego z batalionów tegoż pułku, mjr Czernych, wieczorem 20 stycznia zlecił Rigaczinowi dokonanie szczegółowego rozpoznania sytuacji wojskowej w Kluczborku. Pod osłona nocy zwiadowca przedostał się do miasta, zbadał organizację obrony przeciwnika, a w drodze powrotnej wziął do niewoli dwóch niemieckich łącznościowców, którzy budowali polową linie telefoniczną. Rozbroił ich i przyprowadził co dowódcy batalionu. Po wysłuchaniu raportu Rigaczina mjr Czernych zdecydował natychmiast uderzyć na miasto, aby nie dać wrogowi możliwości umocnienia się. W dniu 21 stycznia o świcie artyleria otworzyła ogień na pozycje niemieckie, a batalion mjra Czernycha ruszył do ataku, po czym szturmem wdarł się do Kluczborka.

Wywiązały się pełne napięcia walki uliczne. Biorący udział w starciu Rigaczin jako pierwszy wdarł się do domu, przekształconego przez wroga w silnie umocnione gniazdo oporu. Granatami i ogniem z pistoletu maszynowego zlikwidował 13 żołnierzy niemieckich, lecz sam również odniósł ranę. Mimo to nie opuścił pola boju. Gwardziści wypierali silnie broniącego się przeciwnika, dochodząc do rynku miasta. Tam jednak, na skrzyżowaniu ulic, w wysokiej suterenie murowanego budynku, Niemcy ustawili karabin maszynowy i przez wąski otwór prowadzili silny ogień zaporowy, który ryglował drogę natarcia radzieckiej piechocie. Rigaczin skrycie przedostał się do owego budynku, i nie mając możliwości zniszczenia gniazda karabinu maszynowego granatami lub ogniem pistoletu maszynowego, wykonał skok i własnym ciałem zasłonił ziejący ogniem otwór strzelniczy. Za cenę własnego życia umożliwił zwycięski atak współtowarzyszom walki. Niebawem całą 5 Armię Gwardii obiegła wieść o tym wydarzeniu. Dekretem Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z dnia 10 kwietnia 1945 roku Rigaczinowi pośmiertnie za ten bezprzykładny czyn bojowy nadano tytuł bohatera Związku Radzieckiego.

Pamięć o bohaterskiej śmierci dzielnego gwardzisty, który w prastarym polskim Kluczborku, daleko od swej Ojczyzny, powtórzył czyn Matrosowa, żyje w tradycjach kultywowanych przez dzisiejsze pokolenie. W dniu 30 sierpnia 1960 roku na sesji Miejskiej Rady Narodowej Kluczborka jednogłośnie postanowiono nazwać główną aleję miejskiego parku imieniem N.I.Rigaczina i u wejścia do parku postawić tablice pamiątkową z opisem jego czynu. Z kolei w dniu 19 stycznia 1965 roku, w dwudziestolecie wyzwolenia Kluczborka, odbyła się wielka manifestacja ludności, podczas której dokonano odsłonięcia drugiej pamiątkowej tablicy ku czci N.I.Rigaczina, na budynku, przy którego zdobywaniu poległ on na polu chwały. W uroczystościach brała udział siostra Rigaczina, Natalia Iwanowna Maksimowa. Jego imię nosi także od 4 września 1977 roku Szkoła Podstawowa Nr 2 w Kluczborku.

Mogiła Rigaczina znajduje się na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Kluczborku (nr mogiły 112), Miejscowe władze i społeczeństwo otaczają grób bohatera stałą i troskliwą opieką.

Nadanie imienia odbyło się dopiero w przyszłym roku. Już 01.09.1977 powołano komitet przygotowujący uroczystości związane z nadaniem imienia. Sama uroczystość miała miejsce 14.10.1977. Akt nadania imienia szkole miała uroczystą oprawę. Gośćmi młodzieży byli sekretarz KW PZPR  Józef Gruszka, Kurator Okręgu Szkolnego Opolskiego Stanu Rigola i delegacja radzieckiej młodzieży z Brzegu i gospodarze miasta. Młodzież Szkoły Podstawowej nr 2 i delegacja uczniów ze szkoły radzieckiej z Brzegu złożyła wieńce pod tablicą umieszczoną na froncie budynku oraz na grobie Mikołaja Rigaczina. Q trakcie uroczystości Józef gruszka wręczył siedmiu nauczycielom odznaki „Zasłużonemu Opolszczyźnie”. Złotą Honorową Odznakę TPP–R otrzymała emerytowana nauczycielka języka rosyjskiego z tej szkoły Olga Baranowska.

Rok po nadaniu imienia 04.10.1978 odbył się w szkole I dzień Patrona Szkoły. Był to również początek szerokiej współpracy naszej szkoły z jednostką radziecka w Brzegu i ze szkołą radziecką mieszczącą się przy tej jednostce. Corocznie dwa razy w roku z okazji Dnia patrona i w rocznicę jego śmierci 19.01.1979 roku do naszej szkoły przyjechali żołnierze z zaprzyjaźnionej jednostki. Dla nich uczniowie przygotowywali pokazy artystyczne i deklamowali wiersze radzieckich poetów. Nad tymi uroczystościami piecze sprawowała p. Jolanta Dębińska. Równocześnie nasi uczniowie prowadzili ożywioną korespondencję z pionierami z radzieckiej szkoły w Brzegu. Pionierzy odwiedzili naszą szkołę w Kluczborku, a uczniowie „dwójki” wraz z nauczycielami zwiedzali niejednokrotnie jednostkę i szkołę w Brzegu. Poprzez uczniów Brzegu uczniowie szkoły z Kluczborka nawiązywali także kontakty listowne z pionierami z Moskwy i Leningradu. Nasza szkolna drużyna harcerska pod opieką p. Danuty Zieniewicz zaprzyjaźniły się z drużyną Pionierów z Brzegu i wspólnie organizowała wyjazdy i różnorakie akcje.

22 kwietnia delegacja naszej szkoły, nauczyciele i uczniowie gościli u swoich radzieckich przyjaciół w Brzegu na uroczystej zbiórce pionierów i komsomolców (harcerzy) zorganizowanej z okazji 110 rocznicy urodzin W.I.Lenina. Po zbiórce uczniowie obejrzeli przedstawienie artystyczne, a po nich rozegrano zawody uczniów i nauczycieli obu szkół.

Współpraca szkół pogłębiała się z roku na rok coraz bardziej, wywierała dodatni wpływ wychowawczy (obu) na młodzież i jest dowodem nierozerwalnej przyjaźni polsko – radzieckiej6.

Innym ważnym i absorbującym wydarzeniem za czasów dyr. Mariana Dyby był remont szkoły. Remont rozpoczęto 14.10.1976 roku, koszty remontu w wysokości 700000 zł poniósł zarząd Ekonomiczny Szkół. W wyniku remontu powierzchnia szkoły zwiększyła się o 150 m2. W nowej dobudowanej części powstanie pracownia techniki dziewcząt, świetlica oraz pomieszczenie administracyjne. Już w kwietniu 1977 roku dyr. Dyba wprowadził młodzież do nowej części szkoły. Przy okazji remontu odnowiono także stołówkę, która teraz mogła pomieścić 60 a nie 30 osób. Radość młodzieży była tym większa, że część prac przy remoncie wykonali uczniowie i ich rodzice w ramach czynów społecznych.

W latach kiedy dyr. Szkoły był Marian Dyba, może z powodów remontów i innych wydarzeń obszyła się aktywność kulturowa uczniów szkoły. Były w prawdzie co roku uroczyste akademie i apele z okazji najważniejszych wydarzeń np. Dzień Górnika – połączony ze spotkaniem z górnikami, Dzień Kobiet, Święto Pracy, Rocznica Zjednoczenia PZPR (15.12.), Dzień Ludowego Wojska Polskiego (04.10), Dzień Utworzenia Armii Radzieckiej (23.02), ale wszystkie te przedsięwzięcia organizowała Szkolna drużyna Harcerska pod opieką p. dh Danuty Zieniewicz.

Należy w tym momencie podkreślić wielką aktywności, poświecenie i życzliwość dla dzieci, które cechowały dh Zieniewicz. To dzięki niej, jej zabiegom nasi uczniowie spotkali się z okazji Dnia dziecka w 1978 z Pionierami z Poczdamu, co pozwoliło nawiązać kontakty i wymieniać doświadczenia. Dzięki staraniom harcerzy i dh Zieniewicz w 1979 roku w naszej szkole odbył się X wojewódzki Turniej Wiedzy Obywatelskiej. Niestety bez większych sukcesów naszej drużyny.

Obok harcerzy prężnie działał w szkole Samorząd Uczniowski. Corocznie na nowo wybierany przez wszystkich starszych uczniów szkoły. Opiekunem ich była p. Rajce, dzięki której uczniowie uczyli się gospodarności i obywatelskiej odpowiedzialności. W 1976 roku Samorząd Uczniowski zorganizował w szkole radiowęzeł, który słyszalny był w klasach, na korytarzach na podwórku szkolnym. Nadawano w nim audycje z życia szkoły oraz informacje sportowe. Nadawano także audycje o nowinkach naukowych. Członkowie Samorządu Uczniowskiego organizowali dzień Edukacji Narodowej oraz pochody wiosenne i rozgrywki sportowe dla uczniów. Wynikiem pracy opiekunek Samorządu Uczniowskiego uczniami było silna współpraca z zakładem patronackim KZB i Ż. Samorząd Uczniowski silnie pracował także na polu charytatywnym, dwukrotnie w 1978 i 1980 przeprowadzono wśród uczniów zbiórkę i przesłano odpowiednio 700 i 500 zł. na budowę Pomnika Centrum Zdrowie Dziecka w Warszawie. A gdy w styczniu 1982 roku okolice Płocka nawiedziła powódź nasi uczniowie na konto pomocy powodzianom przesłali 3850 złotych.

W latach „rządów” p. Dyby szkoła zdobywała, lecz już w mniejszym stopniu znaczące wyniki sportowe. Na rozgrywanych w czerwcu 1980 roku w Namysłowie X Igrzyskach Młodzieży Szkolnej nasi reprezentanci zajęli tylko 5 medalowych miejsc, ale wszystkie były I. I tak:

I w biegu na 100 m zdobył Musiałek

I w biegu na 1000 m zdobył Labuda

I w biegu na 300 m zdobył Sirek

I w biegu na 1000 m i skoku w dal zdobył Wieloch

I w rzucie młotem Nowak.

Ogólnie nasza szkoła zajęła II miejsce zdobywając srebrny medal Igrzysk.

Przyczyną zastoju sportowego mogła być przedwczesna śmierć p. Barbary Gulewicz 18.09.1976 roku. Ona była współautorką wszystkich dotychczasowych sukcesów sportowych szkoły.

Uczniowie szkoły odnosili także sukcesy na innych „Olimpiadach”. W 1977 r. I miejsce w rejonowych zawodach z biologii zajęła Ewa Bialucha, a w takich samych zawodach z fizyki I zajął J.Kuc. Natomiast Iwona Toporowska zajęła II miejsce w olimpiadzie języka rosyjskiego w Opolu.

W latach 1976 – 1982 zmieniało się grono nauczycielskie. Gdy p. Dyba został dyrektorem szkoły uczyło w niej 22 nauczycielki, w rok później 5 z nich uzyskało tytuł magistra. Gdy odchodził ze stanowiska, nauczycieli było ponad 30 (prawie wszyscy nowi), a z tytułem magistra było 26. Widać więc, że grono uzupełniało swoje wykształcenie. W 1981/1982 zmieniały się warunki pracy nauczycieli. Wprowadzano zmiany w rzeczywistości ekonomiczno – społecznej i politycznej. Zachodzące procesy socjalistycznej odnowy, demokratyzacji życia, zmiany w organizacji pracy, wprowadzenie 5 dniowego tygodnia pracy, udział w życiu związków zawodowych. Z takimi problemami starli się nauczyciele na progu roku szkolnego. Trudnego roku, bo 13 grudnia wprowadzono stan wojenny, który odbił się także na życiu szkoły. W odczytywanej w klasach informacji czytamy: „W związku z wprowadzeniem na terenie całego kraju stanu wojennego ustala się co następuje: Wszyscy pracownicy pedagogiczni, administracji i obsługi szkół oraz młodzież są zobowiązani do szczególnego zdyscyplinowania, obowiązkowości oraz ścisłego podporządkowania się wszelkim ustaleniom wynikającym ze wspomnianego dekretu i innych aktów prawnych.

Od 14 grudnia 1981 roku do 3 stycznia 1982 r. Ministerstwo Oświaty i Wychowania wprowadza ferie świąteczne7.

Dnia 31.09.1982 r. p. dyr. Dyba został służbowo przeniesiony na Gminnego Dyrektora Szkół w Byczynie. Jego kadencja na stanowisku kierowniczym w szkole tak jak nagle się zaczęła, tak nagle się skończyła. W tym czasie szkoła nie odnotowała większych sukcesów, ani na polu naukowym, ani na polu sportowym. Plusem działalności dyrektora Dyby była rozbudowa szkoły, utworzenie zaplecza sportowego oraz nawiązanie współpracy z jednostka i szkołą radziecką z Brzegu. Po jego kadencji warte podkreślenia jest systematyczne podnoszenie kwalifikacji przez nauczycieli i liczebny rozwój grona nauczycielskiego.

Od września 1982 roku funkcję dyrektora szkoły zaczęła pełnić p. Teresa Miś. W kronice zanotowano, że było to pierwsza kobieta na tym stanowisku. Nikt nie zdawał sobie sprawy, że od tej pory same kobiety będą dyrektorować w Szkole Podstawowej Nr 2.

W rok szkolny 1983/84 szkoła weszła z dwoma zmianami. Zmianę dyrektora oraz zmianą czasu pracy. Lekcje od 2.09. rozpoczynały się o 730, a nie jak dotąd od 800. Podyktowane to było zwiększoną liczbą uczniów w szkole.

Cały okres, gdy dyrektorem była p. mgr T.Miś był bardzo prężną współpracą ze szkołami radzieckimi. Kontynuowana była współpraca ze szkołą w Brzegu oraz nawiązano nowe kontakty ze szkołą w Biełgorodzie. W kronikach szkolnych z tego okresu odnotowano mnóstwo wizyt różnych gości związanych z postacią patrona szkoły.

Corocznie w okolicach 20.01 obchodzono w szkole hucznie Dzień Patrona szkoły M.J.Rigaczina. Była to jednocześnie rocznica wyzwolenia Kluczborka. Na te uroczystości zjeżdżali się różni goście. Zawsze z wizytą przybywali uczniowie i nauczyciele z Brzegu. Uczniowie obu szkół przygotowywali na tę okazję bogate akademie pełne powagi i zadumy. Recytowano wiersze, zarówno w języku polskim jak i rosyjskim, śpiewano patriotyczne pieśni. Przygotowania nadzorowała nauczycielka języka rosyjskiego mgr J.Dębińska, późniejsza dyrektor szkoły. Na akademiach prezentowano postać Rigaczina, dokonania Armii Radzieckiej przy wyzwoleniu Kluczborka i Opolszczyzny. Mimo mrozu i śniegu uczniowie obu szkół składali kwiaty pod tablicą upamiętniającą śmierć Rigaczina – w Rynku oraz na grobie bohatera, który znajdował się na cmentarzu Żołnierzy Armii Radzieckiej przy ul.Opolskiej. Dla swoich gości uczniowie przygotowywali poczęstunek oraz pogodne spotkanie z zabawami, pląsami i grami towarzyskimi. Te spotkania owocowały w przyjaźnie między dziećmi, które były kontynuowane poprzez korespondencję listowną. Także grono nauczycielskie obu szkół wymieniały swoje doświadczenia w pracy wychowawczej z dziećmi.

W 1984 r. Dzień Patrona połączony był z gminnymi obchodami 39 rocznicy wyzwolenia Kluczborka, w których udział wzięli przedstawiciele najwyższych władz gminnych i wojewódzkich.

Drugą ważną rocznicę wspominaną corocznie w szkole była Rocznica Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Od 1984 r. uczniowie organizowali uroczystą akademię z tej okazji w Urzędzie Miasta i Gminy dla władz i mieszkańców Kluczborka.

Na każdej akademii z tej okazji przybywała bardzo liczna grupa żołnierzy z Armii Radzieckiej stacjonującej w Brzegu. Żołnierze chętnie spotykali się z uczniami szkoły i odpowiadali na ich pytania.

Akademie były bardzo doniosłe, pokazywały talenty uczniów. Dużym zaciekawieniem cieszyły się występy „Małych Modrzewiaków”. Był to zespół tańca ludowego, występujący w specjalnie szytych, regionalnych strojach. Dzieci były bardzo dobrze przygotowane przez instruktorkę, nauczycielkę szkoły p Joannę _________________.

W szkole, oprócz gości z Brzegu, bardzo często gościli inni dostojni przedstawiciele Narodu Rosyjskiego. W 1987 r. na Dni Patrona gościem był wicekonsul ZSRR w Polsce I.Borysow. Zapoznał się z praca szkoły i współpracą ze szkołami ze Związku Radzieckiego. W maju tego roku odwiedziło nas p. Emilia Fiedorowna Onoprijenko, która walczyła w czasie II wojny światowej w Armii Radzieckiej, a jej bracia zginęli wyzwalając Opolszczyznę. Grób jednego ze swych braci znalazła właśnie na cmentarzu w Kluczborku.

Z podobnym problemem przybył do naszego miasta w 1985 r. Wiktor Łopatienko. Dzięki uczniom naszej szkoły odnalazł on grób swojego ojca Aleksjeja Stiepanowicza Łopotienki. Grobem pana Łopotienki. Grobem pana Łopotienki od tego czasu opiekowali się uczniowie. Za miłe i serdeczne przyjęcie szkoły im. Rigaczina p. Łopotienki szkoła otrzymała list z podziękowaniami od Krajowej Agencji Wydawniczej oraz 50 egzemplarzy „Kalendarza uczniowskiego”. W sierpniu 1989 r. p. Wiktor Łopotienko odwiedził naszą szkołę po raz drugi. Tym razem ze swoim synem. Serdecznie podziękował naszym uczniom za opiekę nad grobem ojca i dziadka i został miły wpis w kronice szkolnej.

18.05.1988 r. odwiedzili nas inni goście z ZSRR. Była to grupa pracowników Akademii Nauk Pedagogicznych z Moskwy. Celem ich wizyty była ocena współpracy między szkołami z Polski i ZSRR. Szkoła z Kluczborka została wytypowana jako jedyna w województwie. Goście zwiedzili szkołę, złożyli kwiaty przy tablicy poświęconej patronowi szkoły. Zainteresowali się także gabinetem języka rosyjskiego, obejrzeli album i inne prace uczniów oraz zostawili kilka egzemplarzy słowników języka rosyjskiego oraz książek poświęconych pisarzom rosyjskim. Następnie wysłuchali wystąpień uczniów oraz obejrzeli przygotowany na tę okazję pokaz tańca rosyjskiego w wykonaniu „Małych Modrzewiaków”. Na zakończenie wizyty goście oraz obecny z nimi dyrektor Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Opolu doc. Dr hab. Stanisław Rogala, spotkali się z nowymi nauczycielami na herbatce.

Prócz gości zza wschodniej granicy byli u nas także goście z NRD. 11.06.1985 r. przy okazji wizyty w Kluczborku odwiedziła nas delegacja Kulturbundu z Poczdamu. Nasi goście spotkali się z uczniami należącymi do koła regionalnego. Uczniowie z klas VI i VIII opowiedzieli o swojej pracy, o historii miasta i regionu oraz o patronie szkoły. Członkowie delegacji przedstawili informacje o sobie i swoim mieście a także przekazali upominki książkowe o Poczdamie. Młodzież zaproponowała nawiązanie współpracy z podobnym kołem w Poczdamie, na początek przez korespondencję8. Byłaby to znajomość korespondencyjna po Biełgorodzie z ZSRR.

Współpraca szkoły ze szkołami z ZSRR została doceniona przez władze Towarzystwa Przyjaciół Polsko – Radzieckiej i w dniach od 16 do 22 kwietnia 1984 r. w 40 rocznicę współpracy PRL a ZSRR w szkole zorganizowano wystawę dorobku szkolnych kół TPPR. Uroczystego otwarcia dokonał naczelnik Urzędu Miasta i Gminy Stanisław Szymkowicz. Na wystawie swój dorobek zaprezentowały koła z:

Zespołu Szkół Ogólnokształcących

Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1

Zespołu Szkół Zawodowych Nr 2

Zespołu Szkół Mechanicznych

Zespołu Szkół Ogrodniczo – Pszczelarskich

Szkoły Podstawowej Nr 2.

Koła prezentowały pamiątki poświęcone bohaterom Związku Radzieckiego, eksponaty i kroniki obrazujące współpracę i osiągnięcia Kraju Rad9.

15 września 1986 r. grupa uczniów z klasy VII c postanowiła założyć w szkole filię Dziecięcej Akademii Politycznej „Trybuny Opolskiej”. Akademia ma na celu rozbudzenie w młodych ludziach poczucia patriotyzmu i polskości. W organizacji tej zrzeszonych jest ok. 600 uczniów szkół województwa opolskiego. Filia działająca w szkole Nr 2 od samego początku wykazywała się aktywnością. Uczniowie pod opieką p. Tadeusza Tymrakiewicza konkurs „Światu pokój” pod hasłem „Zawsze niech będzie słońce”. W pracy nad konkursem włączyła się cała szkoła. Wychowawcy poświęcili temu tematowi godziny wychowawcze, biblioteka przygotowała wystawę książek pt. „Świat i Polska w obronie pokoju”, a klasy wykonywały gazetki szkolne. Działalność DAP nie skończyła się na tej jednej inicjatywie uczniowie z klas p. Tymrakiewicz corocznie realizowali zadania, jakie przed Dziecięcą Akademią Polityczną stawiała „Trybuna Opolska” założyciel i pomysłodawca tej organizacji. Tematy zawsze były związane z aktualnymi problemami Polski i świata. Swoje prace uczniowie szkoły z Kluczborka bardzo często prezentowali na łamach „Trybuny Opolskiej”, o czym świadczy duża liczba wycinków w kronice szkolnej.

Ważnym wydarzeniem, jakie miało miejsce w szkole był zjazd żołnierzy Armii radzieckiej i Ludowego Wojska Polskiego. 18.09.1988 r. na Sali gimnastycznej licznie zgromadzili się uczniowie, rodzice i nauczyciele. Głównymi gośćmi byli jednak żołnierze i ich rodziny. Po części artystycznej przygotowanej i wyśmienicie zaprezentowanej przez uczniów szkoły (były recytacje, pieśni i tańce ludowe) przemawiali dostojni goście: I sekretarz KG PZPR Stanisław Szymkowicz, oficer polityczny jednostki radzieckiej w Brzegu ppłk Piotr Murzyn oraz kombatanci Radzieccy i Polscy. Wszyscy oni podkreślali poświęcenie i wysiłek żołnierzy kiedyś walczących o wolność z okupantem hitlerowskim. Na koniec dowództwo jednostki radzieckiej z Brzegu wręczyło na ręce p. dyrektora T.Miś dyplom uznania dla szkoły za pracę w dziedzinie polsko – radzieckiej przyjaźni. W nagrodę szkoła otrzymała także puchar oświaty i wychowania w Opolu.

16 marca 1988 r. był ważnym dniem w historii naszej szkoły. Władze oświatowe poinformowały Radę pedagogiczną, że podjęto starania o nadanie szkole sztandaru. Reakcja wspólnoty szkolnej była szybka. 27.03.1988 r. powołano Komitet Fundacji Sztandaru. W skład komitetu weszli przedstawiciele władz gminnych, dyrektor zakładu opiekuńczego szkoły KPB, przedstawiciele Komitetu Rodzicielskiego, dyrekcji szkoły i nauczycieli. Do końca roku szkolnego trwały prace związane z uzyskaniem zgody kuratorium i 31.08.1988 r. podjęto uchwałę Rady Pedagogicznej o Pracy Wychowawczej z Młodzieżą nad Zdobyciem Sztandaru. W myśl tej uchwały uczniowie poznawali na lekcjach historii WOS i godzin wychowawczych symbolikę sztandarów, organizowali czyny społeczne zasilają konto sztandarowe, braki udział w konkursie plastycznym o wyzwoleniu Kluczborka. Uroczystość nadania sztandaru miała miejsce w X rocznicę nadania szkole imienia Rigaczina. Aktu nadania dokonał Kurator Oświaty i Wychowania w Opolu mgr Władysław Malec.

W czasach dyrektora T.Miś nie słabła także aktywność ZHP działającego przy szkole. Nasi druhowie i zuchy aktywnie włączali się w różnorakie akcje. Braki udział w alertach ZHP np. „Zdrowa przyroda – zdrowy człowiek”, uczestniczyli we wszystkich uroczystościach zaciągając warty przy tablicy poświęconej patronowi szkoły i przy grobach żołnierzy radzieckich. Organizowali rajdy i wycieczki

W maju 1987 r. nasza drużyna harcerska uczestniczyła w III Rajdzie Hufcowym po Ziemi Kluczborskiej.

W 1983 r. powstał w szkole klub Miłośników Morza, który w czerwcu 1984 r. zorganizował „Dni Morza”. Na obchody przybył dowódca zaprzyjaźnionej załogi okrętu SD-3 kpt. Walenty Prytułło. Spotkał się on z uczniami, a członkowie klubu przygotowali z tej okazji program artystyczny z piosenkami o morzu i marynarzach. Kilka dni później członkowie klubu wyjechali do Trójmiasta z rewizytą i zwiedzili okręt oraz poznali załogę.

Uczniowie szkoły im. Rigaczina bardzo aktywnie uczestniczyli w różnorakich konkursach. Nie tylko organizowanych przez DAP lub Trybunę Opolską. W 1987 r. uczniowie klasy VII c wraz z p. Tadeuszem Tymrakiewiczem, założyciele DAP wzięli udział w konkursie tygodnika Zarzewie. Tematem konkursu było 30-lecie Związku Młodzieży Wiejskiej. Klasa otrzymała nagrodę specjalną – 15 par korkotrampek.

W szkole gościli także przedstawiciele mediów, którzy przyjechali, by poznać osobiście uczniów, których znali z krótkich notatek prasowych wysyłanych do czasopism. 29 kwietnia 1987 roku w naszej szkole zjawił się redaktor „Trybuny Opolskiej p. Bernard Waleński. Przyjechał jako opiekun DAP z powodu bardzo licznych informacji, jakie przysłali do gazety uczniowie SP Nr 2 z Kluczborka. Pod względem liczby informacji zajęlibyśmy I miejsce. Uczniowie pisali o wielkich uroczystościach jak i o małych przedsięwzięciach, które ich zafascynowały. Członkowie DAP informowali na łamach „Trybuny Opolskiej” o zbiórce funduszy dla Domów Dziecka w Bogacicy i Bakowie, o pomocy wysłanej z okazji trzęsienia ziemi w Armenii oraz interesujących sprawach poruszanych na godzinach wychowawczych czy innych lekcjach.

12.05.1988 r. gościł przedstawiciel innych mediów. Przyjechał do szkoły twórca i prowadzący TELERANEK – Tadeusz Broś. Przywiózł dla szkoły kasetę wideo, która pokazywała telewizję „od kuchni”. Pan Broś opowiadał o tym jak powstają programy. Były konkursy z nagrodami i śpiewanie telewizyjnych piosenek.

Nie sposób pisać historii szkoły podstawowej Nr 2 w Kluczborku nie wspominając o sekcji szachowej. Jej twórcą i twórcą wszystkich sukcesów szachowych „dwójki” był p. Tadeusz Tymrakiewicz – nauczyciel matematyki. Od początku swej pracy zebrał grupę uczniów chcących nauczyć się lub doskonalić grę w szachy i stworzył z nich drużynę szkolną. Na sukcesy trzeba było poczekać kilka lat, ale opłaciło się. Już w 1987 roku uczniowie z SP Nr 2 w Kluczborku liczyli się w zawodach rangi wojewódzkiej zajmując zawsze dobre miejsce w I dziesiątce. Corocznie od 1985 roku organizowano turniej szachowy z okazji dnia patrona, w którym uczestniczyli szachiści z województwa opolskiego oraz ze Związku radzieckiego. Nasi uczniowie wyjeżdżali na zawody do innych miast, przywożąc często dyplomy i nagrody. W 1990 roku szkolna drużyna SP Nr 2 w Kluczborku zakwalifikowała się do Finału Mistrzostw Polski zajmując miejsce IV – VII. Trzon tej drużyny stanowiło rodzeństwo Małgorzata i Rafał Tymrakiewicz. W gminie i województwie drużyna z Kluczborka nie miała sobie równych. Brała udział w zawodach coraz bardziej prestiżowych z międzynarodową obsadą. Uczniowie pana Tymrakiewicza zajmowały zawsze dobre, punktowane miejsca.

W październiku 1990 roku drużyna szachowa wzięła udział w II Międzynarodowym Turnieju Talentów Szachowych w Warszawie organizowanym przez Międzynarodową Szkołę Arcymistrzów. Szachiści wypadki tam bardzo dobrze. Małgorzata Tymrakiewicz w grupie wiekowej 11 – 14 zajęła IV miejsce oraz II miejsce w grupie 14-latków, Marcin Szajda był II w grupie 10-latków, a Rafał Tymrakiewicz był 14 wśród 13-latków. To nie było ostatnie słowo szachistów. Kolejne sukcesy opisane będą w trzecim rozdziale, gdy dyrektorem szkoły będzie p. Jolanta Krzysztofczyk.

Za swoje osiągnięcia i postawę wychowawcy p. Tadeusz Tymrakiewicz został w 1988 roku uhonorowany odznaczeniem „Serce Dziecka”. Uczeń i wychowanej p. Tadeusza, Krzysztof Ogórek z klasy VIII c tak opisał swego nauczyciela i wychowawcę: „Pan Tadeusz jest wychowawca wzorowym, człowiekiem, który wprowadza nas w dorosłe życie, jest tym, dzięki któremu, nasza klasa, a także szkoła została rozsławiona. Pod jego opieką nasza klasa bardzo się zmieniła, stała się pełna życia. Możemy na nim polegać w każdej sytuacji. Nie dokonał żadnych bohaterskich czynów, ale na zawsze pozostanie w naszej pamięci”.

Sukcesy szachistów nie były jedynym wielkim osiągnięciem sportowym dwójki za dyrektorowania T.Miś. Uczniowie godne reprezentowali szkołę w rożnych dziedzinach sportu, może nie tak efektywnie jak w poprzednich latach, ale równie ambitnie. W 1984 r. znów sukces zapisał na swoje konto p. Gulewicz, który z drużyną dziewcząt zdobył Mistrzostwo Województwa Opolskiego w siatkówce.

Za rządów p.T.Miś szkoła bardzo hucznie świętowała uroczystości związane z patronem szkoły, postarała się o sztandar, przyjmowała gości z ZSRR, jednak w roku szkolnym 1990/91, po zmianach polityczno – społecznych zrezygnowano z imienia Rigaczina. Szkoła nosiła nazwę Szkoła Podstawowa Nr 2 w Kluczborku. W tym samym roku wprowadzono w szkole język angielski jako drugi język obcy. W latach 1982 – 1991 w szkole zaszły bardzo duże zmiany, może nie materialne lecz ideologiczne. Nie przeszkodziło to budować miłej atmosfery wśród uczniów i grona. Uczniowie odnosili sukcesy bez względu na to czyje imię nosiła ich szkoła.

3 maja 1991 roku z okazji 200 rocznicy uchwalenia Konstytucji zorganizowano akademię zupełnie inną od tych sprzed kilku lat. Było to ważne wydarzenie, bo właśnie w tym roku ustalono 3 maja świętem narodowym.

W latach pełnienia funkcji dyrektora przez p. Teresę Miś szkoła przeszła pewną metamorfozę. W początkach jej kadencji były zupełnie inne warunki polityczne, narzucające pewną formę pracy z młodzieżą i jej wychowania. Czasy te były trudne i wymagały od p. Miś niezwykłego talentu kierowniczego. Koniec jej kadencji to czasy przemian, które mogły wprowadzić, bądź przeakcentowanie bądź pustkę w procesie wychowawczym. Pani dyrektor potrafiła bardzo dobrze w tym czasie poprowadzić szkołę, co było dla niej na pewno osobistym sukcesem, a dla szkoły czasem nowego rozwoju.

W roku szkolnym 1991/92 stanowisko dyrektora szkoły objęła p. Jolanta Krzysztofczyk. Dotychczasowa nauczycielka języka rosyjskiego, której postać została wspomniana już prędzej. W Polsce nastała nowa sytuacja polityczna, która miała także wpływ na proces wychowania i nauczania w szkole. Czasy, w których przyszło pełnić funkcję dyrektora p. Jolancie Krzysztofczyk były zupełnie inne. Nie gloryfikowano już dawnych przyjaciół naszego narodu. Nie obchodzono już rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej, a w szkole, która już od roku zrezygnowała z imienia Rigaczina, nie obchodzono już rocznicy wyzwolenia Kluczborka i Dnia patrona. Miejsce tych uroczystości zajęła rocznica Uchwalenia Konstytucji 3 Maja z 1771 roku i Święto Odzyskania Niepodległości 11 listopada.

Od 1991 roku uroczyście obchodziliśmy rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Uczniowie w bardzo przystępny sposób przedstawiali znaczenie tego najważniejszego dokumentu pradawnego uchwalonego w 1791 roku.

Co roku odświętnie i z wielką powagą przygotowywano akademię z okazji tego ważnego święta. Na wzór obchodów z przedwojennej Polski śpiewano pieśni patriotyczne i deklamowano wiersze i utwory poetyckie, które były uważane za niewygodne w latach poprzednich. W powojennej Polsce zlikwidowano to święto, gdyż komunistyczne władze nie chciały nawiązywać do niepodległościowej tradycji ściśle związanej z osoba Józefa Piłsudskiego. Święto państwowe ustanowiono 22 lipca, upamiętniając w ten sposób ogłoszenie w 1944 roku Manifesty PKWN, który był ideową deklaracją komunistów szykujących się do uchwycenia władzy w Polsce. Od 1989 roku znów 11 listopada jest świętem Niepodległości, w dniu tym czcimy pamięć tych, którzy od końca XVIII wieku, aż po lata ostatniej wojny walczyli w Polskę Niepodległą.

W ramach wychowania patriotycznego uczniowie szkoły uczcili także 200 lat hymnu narodowego. W przygotowanej akademii ukazali historię powstania hymnu, postawę autora i kompozytora oraz pokazali wartości jakie powinniśmy obdarzać tę narodową pieśń.

Ważną rolę w wychowaniu patriotycznym w szkole Nr 2 odegrał Tydzień Mickiewiczowski. Od 14 do 18 grudnia przeprowadzono cykl imprez poświęconych Narodowemu Wieszczowi. Spotkania przebiegały w różnorodnych formach. Uczniowie popisywali się swymi umiejętnościami plastycznymi, literackimi, aktorskimi i recytatorskimi. Udowodnili, że poezja Mickiewicza jest ponadczasowa. Nawet obecnie potrafi uczyć, bawić i inspirować. Zainteresowanie przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Ponad 120 uczniów zaimponowało swoją wiedzą. Wykazali się znajomością życia Mickiewicza oraz umiejętnością „poruszania się” w obrębie jego dzieł. (…) Ukoronowaniem „mickiewiczowskich zmagań” była impreza w dniu 18 grudnia. Wtedy nastąpiło podsumowanie konkursów, rozdanie nagród. Uczniowie klas czwartych przygotowali „rozmowę z poetą”, ośmioklasiści pokazali Mickiewicza, który kochał, marzył, a siódmoklasiści przenieśli akcję „II cz. Dziadów” do współczesności.

Przygotowanie konkursów wymagała wiele pracy uczniów i nauczycieli, ale było warto.

Głównym reżyserem całego przedsięwzięcia był p. Józef Drwal10. W 1998 r. uczniowie naszej szkoły „spotkali się” z Mickiewiczem dzięki jego dziełom. Więcej szczęścia mieli cztery lata wcześniej ich starsi koledzy. Wtedy szkołę odwiedziła znana w całym kraju poetka i pisarka dziecięca p. Wanda Chotomska. Jej spotkanie z czytelnikami zorganizowała szkolna biblioteka. W kronice szkolnej autorka zostawiła swój pamiątkowy wierszyk:

„Matejką to ja nie jestem

malować nie potrafię

i bardzo kiepsko, niestety

wychodzą mi fotografie.

Choć pstrykam z wielkim zapałem

zawsze pękają klisze

więc może lepiej będzie

jak ja się nie namaluję

i nie sfotografuje

tylko po prostu opiszę11.

Uczniowie szkoły spotykali się chętnie nie tylko z pisarzami, ale także z ludźmi nauk ścisłych. W styczniu 1977 roku w szkole odbyła się sesja popularno – naukowa poświęcona Izaakowi Newtonowi. Sesję poprzedziły przygotowania do konkursu. Na sesji uczniowie klas VII i VIII w bardzo przystępny – teatralny – sposób przybliżyli postać i osiągnięcia tego uczonego oraz to, w jaki sposób dziś wykorzystywane są jego prawa i wynalazki. Na koniec poczęstowali uczestników jabłkami. W drugiej części odbył się konkurs o życiu i prawach Newtona. Uczniowie wyszli zadowoleni i mądrzejsi.

15 stycznia 1999 roku zorganizowany był „Poranek ze Skłodowską”. W ten sposób uczniowie zwrócili uwagę jubileusz odkrycia polonu i radu, którego dokonała nasza wielka rodaczka, dwukrotna laureatka nagrody Nobla Maria Skłodowska – Curie. Odbyły się konkursy – wiedzy i plastyczny – a całość zakończyła akademia.

Spotkanie z dorobkiem M.Skłodowskiej – Curie nie było jedynym spotkaniem z odkrywcami i wynalazkami. Już w poprzednich latach zapoczątkowano w Szkole Podstawowej Nr 2 sesje „naukowe” poświęcone tej tematyce. Największa sesja miała miejsce w 1998 r. 16 stycznia uczniowie klas VII i VIII wspólnie debatowali nad listą przebojów naukowych drugiego tysiąclecia. Uczniowie w czasie sesji zastanawiali się, podając argumenty i dyskutując, nad 30 najważniejszymi odkryciami. Dyskusji przysłuchiwały się 3 grupy ekspertów: nauczyciele, uczniowie klas VII i klas VIII. Wynikiem tej sesji – dyskusji było wyłonienie 10 odkryć, które naszym zdaniem miały największe znaczenie dla ludzkości. Zabawa w sesję bardzo spodobała się uczniom i był kontynuowana do czasu reformy szkolnictwa, gdy opuściły nas klasy VII i VIII.

Uczniowie szkoły poznawali nie tylko cudze wynalazki, ale tez i własne. Historycy szkolni p. Iwona Poliniak i p. Mieczysław Czekański postanowili zaprezentować całej szkole naszych „hobbystów – wynalazców”. Uczniowie prezentowali całej szkole swoje zainteresowania, jak się okazało bardzo ciekawe. Niektórzy, zainspirowani swym hobby stali się wynalazcami np. własnoręczny klaser na monety.

Ważną dziedziną życia szkoły, rozwijaną prężnie za czasów dyrektora J.Krzysztofczyk była twórczość teatralna. Swoje umiejętności – aktorstwo, sceny teatralne – uczniowie ujawniali przy różnych okazjach: akademie, przedstawienia. Przełomowe stały się coroczne od 1991 roku spotkania z zespołem teatralnym „Wesołe krasnoludki” z Krakowa. Na co dzień występujący w „Spotkaniu z balladą”. Artyści przedstawiali sztuki edukacyjne, pokazując jednocześnie „od kuchni” pracę aktora. Zainspirowało to nauczycielki do zorganizowania w szkole przedstawień teatralnych. Była to próba nawiązania do teatru szkolnego z lat 50-tych i 60-tych. Pierwsze próby zabawy w teatr podjęły już w 1993 roku dzieci z klasy IV c, które pod opieką p. Beaty Filip przygotowały inscenizację „Kopciuszka”. Potem były klasy I – III, które we współpracy z biblioteka szkolną przygotowywały krótkie inscenizacje wierszy dla dzieci. Dziecięcy aktorzy bardzo przeżywali swoje role szykując doskonałe kostiumy i perfekcyjnie opanowując role. Poczynania uczniów i ich sceniczne sukcesy doprowadziły do zorganizowania 27.03.1998 I Dnia Teatru w SP Nr 2. Inicjatorem była p. Beata Strzałkowska wychowawczyni klasy II b, która wprowadziła w szkole edukację teatralną. Do zabawy tego dnia włączyło się całe nauczanie początkowe (kl. I – III). Mali aktorzy z klasy II a przygotowali różne rodzaje przedstawień. Dzięki nim poznaliśmy historię naszego miasta, zaprezentowali nam recytację poezji (solo i w duecie). Natomiast świetlicowy teatrzyk „świetlik” zaprezentował dwa przedstawienia edukacyjne: „Teatrzyk w kuchni” i „Dobre zwyczaje”. Wszyscy uczniowie klas I – III włączyli się w obchody Dnia Teatru przygotowując maski i stroje teatralne.

Swoje umiejętności aktorskie uczniowie wykorzystali także przy różnych okazjach np. przygotowując corocznie Jasełka Bożonarodzeniowe i Poranek Wielkanocny z katechetami. Z przedstawieniami wychodzili także do Domów Opieki Społecznej i Klubu Seniora przy Caritasie.

Ważnym wydarzeniem teatralno – edukacyjnym była w 1998 Biesiada Śląska przygotowana przez bibliotekarzy szkolnych i historyka p. Iwonę Pabiniak. Uczniowie przygotowali montaż poetycki ze śląskimi pieśniami, na temat śląskich zwyczajów wielkanocnych. Następnie zachęcili kolegów do udziału w różnych konkursach i zabawach, często nieznanych młodzieży, a na koniec zaprosili do suto zastawionego wielkanocnego stołu śląskiego.

Obok działalności teatralnej mocno rozwijała się w szkole działalność ekologiczna. Członkowie klubu, który działa pod opieką p. Marianny Olejniczak od 1990 roku ma na swoim koncie spore osiągnięcia, o których pisała lokalna prasa. Brali udział w programie badań atmosfery, ułożyli i opublikowali EKO-DEKALOG, z którym zaznajamiali uczniów szkoły. W 1996 roku uczniowie szkoły brali udział w konkursie Kluczborska Wiosna Ekologiczna zajmując I miejsce i zdobywając nagrodę 1000 zł. Nagrodę zdobyli m. in. za przygotowanie Międzynarodowego Dnia Ochrony Środowiska. Przygotowano z tej okazji spektakle pod okiem p. E.Tyczyńskiej, p. A.Ciempki i p. J.Łabędzkiej. Obydwie inscenizacje opowiadały o niebezpieczeństwach jakie niosą zanieczyszczenia atmosfery i ziemi. Uczniowie szkoły nie spoczęli na laurach i w 1997 roku znów zdobyli I miejsce w trzech kategoriach konkursu Kluczborskiej Wiosny Ekologicznej. W przerwie między tymi konkursami, członkowie Klubu Ekologicznego brali udział w ogólnopolskim programie badania hydrobiologicznego Stobrawy pod hasłem „Woda w twojej rzece”. Program nadzorował Ośrodek Edukacyjno – Dydaktyczny Ojcowskiego Parku Narodowego. Badania prowadzili uczniowie pod opieką p.E.Tryczyńskiej. Wyniki odesłaliśmy do organizatorów., Praca uczniów szkoły została doceniona, otrzymali oni nagrody. Inni uczniowie szkoły K.Bastrzyk i A.Bulak zostali wyróżnieni na szczeblu centralnym za prace na temat Ochrony Przyrody w mieście Kluczbork. Szkolne Koło Ekologiczne nie tylko działało naukowo, ale i praktycznie.

Dzięki staraniom pracowników szkoły wokół budynków powstały dwie bardzo atrakcyjne i piękne skalniaki. Dzięki staraniom p. Zdzisława Ceglarka i jego współpracowników w miejscu wydeptanych placów powstały kwietniki z iglakami i górską roślinnością.

Od 1995 roku uczniowie szkoły aktywnie biorą udział w akcji sprzątania świata. Początkowo zajmowali się terenem szkoły i sąsiednich placów. W miarę rozwoju akcji, dziś sprząta cała Polska, uczniowie szkoły sprzątali tereny osiedla., parkingów, placów kościelnych i placów zabaw, parku i lasu. Ta akcja pozwala uświadomić dzieciom ile zanieczyszczeń znajduje się wokół nas. Akcja jest nadal aktywna w szkole, a jej koordynatorem jest p. A.Garbowski.

Od 1998 roku do działalności ekologicznej włączyła się czynnie świetlica szkolna, która corocznie organizuje konkurs Pt. „Biżuteria ekologiczna”. Wszystkie ozdoby wykonywane są z naturalnych materiałów np. makaronu, papieru, ziaren, warzyw, orzechów. Uczniowie zawsze wykazują się ogromną inwencją i pomysłowością. Ich prace tworzą zawsze piękną dekorację szkoły.

Wyrazem działalności ekologicznej w szkole była chęć przystąpienia do grona Sieci Szkół Promujących Zdrowie. Starania o przyjęcie szkoła rozpoczęła 31.03.1995 r. zgłaszając swoja kandydaturę. Projekt zajęć rekreacyjnych na wolnym powietrzu spodobał się Kuratorowi Opolskiemu, Lekarzowi Wojewódzkiemu oraz Dyrekcji WOM, który 27 lutego 1996 r. przyjęli szkołę do sieci szkół. Było to spore wyróżnienie dla całej społeczności.

W czasie sprawowania funkcji dyrektora p. Jolanta Krzysztofczyk akcentowała samorządność uczniów i ich prawo do wyrażania siebie. Co roku w szkole, demokratycznie wybierano samorząd szkolny, który był inspiratorem wielu przedsięwzięć. To uczniowie przygotowywali akademie z okazji Dnia Dziecka. To uczniowie zachęcali swych kolegów do charytatywnej pomocy innym poprzez udział w różnych akcjach np. w 1993 r. w akcji „Dzieci – Dzieciom” na rzecz niepełnosprawnych przekazując 6 mln zł. W 1994 r. samorząd zorganizował akcję zbierania funduszy i zabawek z inicjatywy fundacji „WSZYSTKO DLA DZIECI” – zebraliśmy 502 tys. zł i wiele zabawek, przekazanych dzieciom z Domu Dziecka w Bogacicy. To tylko przykłady postawy solidarności z innymi dziećmi. Także samorząd szkolny, wraz z p. pielęgniarką zorganizował w kwietniu 1998 roku Mini Olimpiadę Szkolną „Pierwsza pomoc”. Dwunastu uczniów z klas VI sprawdziło swoje teoretyczne wiadomości z zakresu stłuczeń, złamań, omdleń, oparzeń czyli pierwszej pomocy. Po części teoretycznej przyszła kolej na praktykę na pozorantach. Zabawa była dobra i pożyteczna.

Największym „sukcesem” samorządu uczniowskiego był wybór w 1994 roku uczennicy Agnieszki Zabłockiej z klasy VII b do Parlamentu dziecięco – Młodzieżowego rejonu Kluczbork.

Innym polem działalności uczniów SP Nr 2 była prasa. Od początku powstania prasy lokalnej w Kluczborku (Kluczborski, Kurier Samorządowy, Koniczynka) uczniowie szkoły bardzo często pisywali tam swoje artykuły. Czy informacje o szkole. Pisywali członkowie klubu ekologicznego, przedstawiciele samorządu uczniowskiego i sportowcy, zwłaszcza szachiści. Wynikiem zapału dziennikarskiego była gazetka szkolna. Nie wiadomo dokładnie kiedy powstał pierwszy numer (brak danych w kronikach), ale wiadomo, że był to rok 1995/96 i nosiła ona tytuł KLEKS. Opowiadała o życiu szkoły, osiągnięciach uczniów. W grudniu 1996 roku zmieniono nazwę na „Biuletyn szkolny”, który skierowany był bardziej do rodziców.

Tym, co nadal przynosiło „dwójce” sławę były szachy. Instruktor szachowy p. Tadeusz Tymrakiewicz nieustannie podnosił poziom tej dyscypliny w szkole. W V 1991 r. sekcja szachowa świętowała sukcesy. Rafał Tymrakiewicz zdobył miano najlepszego szachisty ligi wojewódzkiej. Ten sam szachista zdobył II miejsce w X Turnieju Szachów Aktywnych w Zawadzkim. W 1992 drużyna szachowa z „dwójki” była najlepsza w gminie Kluczbork i V w zawodach ogólnopolskich. Rok później Małgorzata Jaszcz zajęła I miejsce w Międzynarodowym Turnieju Juniorów w Sieradzu. W nagrodę uczennica SP Nr 2 w Kluczborku w dniach 10-21 lutego 1994 r. wyjechała jako kibic na XVII Zimowe Igrzyska Olimpijskie do Lillehamer.

W 1996 r., po roku nieobecności w szkole, do pracy powrócił p. Tadeusz Tymrakiewicz i od razu zabrał się do odbudowywania sekcji szachowej. Już w grudniu zorganizował z parafią NSPJ „Mikołajowy turniej szachowy” oraz zapoczątkował szkolna ligę szachową i zainicjował Otwarte Mistrzostwa Szkoły Podstawowej Nr 2 w Kluczborku w szachach. I mistrzynią została Marta Mykietyszyn, a I mistrzem Adam Zastrzyk. Już w tym samym roku szkolnym uczniowie z „dwójki” byli I w gminie i II w województwie. W 1995 r. szkoła była II w województwie. W X rocznicę powołania Sekcji Szachowej przy SP Nr 2 z odwiedzinami przybył międzynarodowy mistrz szachowy Andrzej Szypulski. Mistrz rozegrał symultanę na 25 szachownicach m. in. z posłem Jackiem Pawlickim, zawodnikami Górnika Zabrze oraz z szachistami naszej sekcji. Kronika nie podaje wyników.

Oprócz szachów szkoła w latach 1991 – 1999 miała także inne sukcesy, które osiągali uczniowie. Dobrze sprawili się maryniści, zajęli oni II miejsce w rejonie 1992 r., I i II miejsce w rejonie w 1993 r. i II miejsce w rejonie w 1994 r. Z następnych lat – brak danych.

Drużyny chłopców i dziewcząt zajęły II miejsce w etapie rejonowym w Turnieju „Sprawni jak żołnierze w 1992 r.”. W 1994 r. drużyna szkolna zajęła I miejsce w rejonowych eliminacjach Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Przyrodniczej, a uczeń Wiktor Dernowicz zdobył I miejsce, zaś Grzegorz Urbański III miejsce indywidualnie. Dobrze spisywali się także uczniowie w konkursach przedmiotowych. W konkursie biologicznym od 1998 r. był zawsze przedstawiciel naszej szkoły w finale. W 1992 r. byli to Andrzej Kalista, Katarzyna Sarnicka i Mirosław Birecki, w 1993 r. Łukasz Szmugiel, który wygrał wyjazd na obóz ekologiczny do Francji. W 1994 r. II miejsce zajął Przemek Tomalik, w 1995 r. III miejsce Paweł Niedźwiadek.

Dwie uczennice szkoły: Zofia Karczewska i Jolanta Bednarska zwyciężyły wojewódzki etap Konkursu Języka Rosyjskiego i zakwalifikowały się do Konkursu Centralnego. Nie znamy jednak wyników konkursu z Warszawy.

Także sportowcy szkolni zdobywali zaszczytne miejsca: w 1994 II miejsce w gminie w piłkę ręczną i I w piłkę koszykową.

Największym jednak osiągnięciem sportowym w omawianym okresie było zdobycie tytułu Mistrza Województwa przez drużynę siatkarek pod wodzą Józefa Gulewicza w kwietniu 1996 r.

Na lata dyrektorowania p. Jolanty Krzysztofczyk przepadło wiele ważnych wydarzeń, które miały wpływ na losy szkoły i jej uczniów oraz nauczycieli.

10 VI 1992 roku odbyła się uroczystość powierzenia nauczycielom z terenu działalności Delegatury Kluczbork funkcji dyrektora szkoły. Wręczenia dokonała dyrektor Delegatury Kluczbork p. mgr Dobromiła Szymaniak. Uroczystość ubogacały występy dzieci.

14 października 1994 roku w „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł pt. „Kora, Kumpel, mistrz”. Wśród wymienianych tam nauczycieli, którym uczniowie przyznali to miasto byli nauczyciele szkoły podstawowej Nr 2 Kumpel p. Roman Glądała i p. Urszula Rybka, Kora – p. Mieczysław Czekański i p. Ewa Męczyk oraz Mistrz p. Józef Drwal i p. Beata Filip.

W kwietniu 1995 r. szkoła otrzymała pierwszą pracownię komputerową. 9 komputerów z oprogramowaniem – uczniowie żałowali, że do nauki, a nie do zabawy. Kontakt z komputerem jest ważny dla dalszej edukacji uczniów.

14 XII 1995 r. szkoła podstawowa świętowała 50-lecie istnienia. W szkole odbyła się akademia z udziałem władz gminy i przedstawicieli kuratorium, przy licznie zgromadzonych emerytach i obecnych nauczycielach i uczniach. Obecni byli także dyrektorzy szkoły p. Bronisław Kopacz, p. Marian Dyba i p. Teresa Miś. Pni dyrektor przywitała gości i przedstawiła w skrócie historię szkoły oraz poszczyciła jej osiągnięciami. Następnie przemówili goście składając na ręce p. dyrektor gratulacje. Kolejnym punktem były występy artystyczne dzieci. Uczniowie przygotowani przez nauczycieli prezentowali się w recytacji, piosenkach, w tańcu oraz w czasie koncertu muzycznego. Po części oficjalnej goście mieli okazję zwiedzania okolicznościowej wystawy. Zaś rodziny „dwójkowe”, czyli rodzice i dzieci z dwójki, wzięły udział w „Familiadzie szkolnej”. Na zakończenie zaplanowano spotkanie przy herbatce. Był to czas spotkań po latach, wspomnień i czas pełen życzliwych szczerych uśmiechów.

We wspomnianych latach w szkole odbywały się pierwsze wigilie dla pracowników i nauczycieli. Inicjatorem tych spotkań był ówczesny katecheta ks. Józef Krawiec. Spotkanie rozpoczynało krótkie przedstawienie jasełkowe. Następnie były wspólne życzenia, kolędy i rozmowy przy wigilijnym stole. Był to czas bardzo potrzebny dla grona. Nauczyciele chętnie przychodzili na „wigilię szkolną”, dzielić się radością i opłatkiem. Warto tu wspomnieć, że ks. Józef Krawiec, jako nauczyciel szkoły podstawowej Nr 2 został Kawalerem Medalu „Serce Dziecku” przyznawanym przez Parlament. Po p. Tadeuszu Tymrakiewiczu jest to drugi Kawaler ze szkoły podstawowej Nr 2.

Od 1995 roku w szkole organizowane są festyny. Jest to impreza, na którą uczniowie czekają cały rok. Jest mnóstwo atrakcji, zabaw, konkursów sportowych. Każda klasa przygotowuje kramik z ciastem czy innymi smakołykami. Nauczyciele przygotowują loterię, w której każdy los, dzięki ofiarności sponsorów – wygrywa. Na festynie można zobaczyć pokazy policyjne i strażackie oraz wiele innych atrakcji. Dochód z festynu przekazywany jest na konto szkoły.

3 września 1997 roku był ważną datą w historii szkoły. Troje naszych uczniów – absolwentów – zostało uhonorowanych nagrodą premiera Władysława Cimoszewicza za wybitne osiągnięcia i wzorowe zachowanie – stypendium Prezesa Rady Ministrów. Są to: Aleksandra Jamo – uczennica Liceum ogólnokształcącego w Kluczborku, Radosław Węgrowski – uczeń Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 w Kluczborku i Przemysław Tamolik – uczeń Zespołu Szkół Mechanicznych w Kluczborku.

W roku szkolnym 1998/99 w Szkole Podstawowej Nr 2 oddano do użytku wspólne i w pełni wyposażony gabinet do gimnastyki korekcyjnej. Sprzęt został zakupiony z wygospodarowanych funduszy własnych szkoły. Pozwoli on korygować wady postawy u dzieci. W szkole w obecnym roku 102 uczniów boryka się z problemami postawy.

Analiza dorobku Szkoły Podstawowej Nr 2 w Kluczborku w latach 1991/92 za czasów p. dyrektor Jolanty Krzysztofczyk pozwala stwierdzić z całą pewnością, że szkoła żyje i z roku na rok rozwija się kształcąc odpowiedzialnych i mądrych ludzi. Nauczyciele i dyrekcja poświęcają wiele własnych chwil i sił dla dobra dzieci, by wspomagać ich rozwój. Za czasów p. dyrektor Jolanty Krzysztofczyk szkoła przeszła pewną metamorfozę. Musiała znaleźć się w nowej rzeczywistości, w nowych układach z nową władzą, w nowych warunkach ekonomiczno – gospodarczych. Musiała radzić sobie z nowymi problemami nowej młodzieży. Myślę, że p. dyrektor Jolanta Krzysztofczyk dobrze sterowała szkołą w tym czasie. Takiego samego zdania byli nauczyciele, którzy 15 stycznia 1999 roku na Radzie Pedagogicznej żegnali panią dyrektor. Pani Jolanta Krzysztofczyk rozpoczynała pracę jako Naczelnik Wydziału Edukacji w Starostwie.

Od tego dnia zastępować ją będzie p. Urszula Rybka (prędzej wicedyrektor). Wicedyrektorem będzie p. Marzena Witkowska.

Do końca roku szkolnego p. Urszula Rybka kontynuowała program działania szkoły zapoczątkowany przez p. Jolantę Krzysztofczyk. Rok szkolny 1999/2000 był pierwszym rokiem pełnego pełnienia funkcji dyrektora przez p. Urszulę Rybkę. Życie szkoły nabrało innego, kolorowego charakteru. Był to także czas początku reformy szkolnej, likwidującej 8 klasową podstawówkę i wprowadzającej 3-letnie gimnazja.

W czasie dyrektorowania w „dwójce” p. U.Rybka zmieniła sposób postrzegania szkoły w mieście. Szkoła stała się „kuźnią” talentów recytatorskich i teatralnych. Kontynuowane w szkole były Dni Teatru. Od 2000 roku przerodziły się one w Tydzień Teatru. Pomysłodawca tego wydarzenia był p. Beata Strzałkowska, która szybko znalazła poparcie wśród polonistów. Dni Teatru były początkowo związane z przygotowaniem przedstawienia. W kolejnych latach uczniowie poznawali warsztat aktorski, wykonywali sami dekoracje. Krótkie wiersze przygotowywane na pierwsze Dni Teatru przerodziły się w pełne aktorskiego kunsztu przedstawienia w ramach Tygodnia Teatru w latach późniejszych. Uczniowie przeobrażali się w scenografów,, klasy przemieniano w sceny teatralne, a sala gimnastyczna stała się teatrem. Edukacja teatralna stanowiła w tych latach mocny punkt szkoły. Tradycją stały się wizyty aktorów scen krakowskich oraz warsztaty teatralne. Od 2003 roku dzięki zabiegom p. B.Strzałkowskiej i przy wsparciu p. dyrektor do szkoły często przyjeżdżał zawodowy aktor p. Bogdan Wąchała. Prowadził on warsztaty dla uczniów klas I – III. Spotkania z aktorami i warsztaty dawały uczniom dużo satysfakcji oraz pozwalały podnosić im kunszt aktorski. Przedstawienia uczniów z „dwójki” corocznie były nagradzane na Przeglądach Szkolnych Teatrów organizowanych przez Kluczborski Dom Kultury. Uczniowie pod opieką p. Beaty prezentowali swoje umiejętności na różnych scenach kluczborskich i przy róznych okazjach: festyny, akademie, przedstawienia edukacyjne.

W ostatnich latach Tydzień Teatru powrócił do dawnej formy Dnia Teatru i coraz częściej przybiera formę krótkich form teatralnych. Silna jest tradycja Tygodnia Teatru w klasach I – III, które nadal zajmują czołowe miejsca w przeglądach.

Oprócz przedstawień w ramach wspomnianej imprezy, uczniowie szkoły chętnie przygotowują inne przedstawienia. Organizowany był międzyszkolny Konkurs „W świecie mitów”, w którym reprezentanci szkół kluczborskich odgrywali wybrane mity. Corocznie katecheci wraz z nauczycielami przygotowują jasełka czyli przedstawienia o tematyce bożonarodzeniowej, z którymi odwiedzają Domy Opieki i Klub Seniora. Szkoła mocno współpracuje także z artystami z Opola. Gościła u siebie aktorów z przedstawieniami m. in. „Fredromania” oraz śpiewaków, którzy kilkakrotnie prezentowali uczniom pieśni patriotyczne oraz prowadzili lekcje muzyki dawnej. Wyrazem edukacji teatralnej prowadzonej w szkole jest także wielokrotny udział uczniów w różnych konkursach literackich i recytatorskich. W szkole jest co roku organizowany szkolny konkurs recytatorski – we współpracy z kółkiem recytatorskim KDK. Dzięki „edukacji teatralnej” w uczniach wyzwoliła się pozytywna motywacja do nauki. Stali się bardziej obowiązkowi i pracowici. Osiągają lepsze wyniki w nauce. Wzbogacali swoje zainteresowania i stali się bardziej kreatywni.

Z edukacją teatralną współpracowała także biblioteka, która organizowała różnorakie konkursy czytelnicze oraz spotkania z pisarzami m. in. p. Jackiem Kosdypką – autorem książek dla dzieci. Uczniowie szkoły za kadencji p. Urszuli Rybki aktywnie działali na rzecz ekologii, zbierając makulaturę, uczestnicząc w akcji „Sprzątanie świata” sadząc nowe drzewko w parku miejskim oraz wokół szkoły. Uczniowie wspierali także powstawanie nowych klombów na podwórku szkolnym.

W 1999 roku uczniowie szkoły włączyli się w akcję PLUSSZA – 3 majmy się zdrowo. W ramach akcji klasa V a z wychowawcą przygotowała dla nauczycieli ekologiczne śniadanie. Składały się na nie potrawy przygotowane wyłącznie z naturalnych składników bogatych w wapń. Śniadanie przygotowywali sami uczniowie. Śniadanie poprzedziła prezentacja potraw. Dwa lata później w podobnej akcji PLUSSZA uczniowie udowadniali, że można przeżyć cały dzień bez telewizora. Takie akcje wzbudzają w uczniach bardzo ciekawe i ambitne pomysły. Szkoda tylko, że są one krótkotrwałe.

Kontynuując sukcesy z poprzednich lat uczniowie nadal zdobywali pierwsze miejsce w konkursach ekologicznych organizowanych przez gminę i powiat.

Podobnie jak w latach ubiegłych uczniowie z nauczycielami organizowali w szkole debaty naukowe. Jedna z nich dotyczyła problemu alkoholizmu. Uczniowie klasy IV z p. Beatą Wiszniewską przygotowali przedstawienie „Tańczący Król”, a następnie uczestniczący w debacie uczniowie klas VIII zastanawiali się nad mechanizmami uzależnień i sposobami ucieczki przed nimi. W ocenie uczniów debata była potrzebna, bo trzeba mówić o tym, co wkrada się w życie i kradnie wolność.

Znamienny w historii szkoły był rok szkolny 200/2001. Od 1 września 2001 r. decyzją Rady Miejskiej w Kluczborku, Szkołę Podstawową Nr 4 w Kluczborku zlikwidowano, przenosząc uczniów i dużą część nauczycieli przeniesiono do Szkoły Podstawowej Nr 2. Pod rządami p. Urszuli Rybki znalazło się 68 nauczycieli i 17 pracowników administracji i obsługi. Szkoła posiadała od tej pory dwa budynki oraz dwa podwórka, jedno wspólne i drugi byłej Szkoły Podstawowej Nr 2. W budynku byłej PSP Nr 4 przy ulicy Wolności uczyli się uczniowie klas I – III. Tam też znajduje się biblioteka oraz świetlica. W budynku byłej SP Nr 2 pozostały klasy IV – VI, dyrekcja, administracja oraz stołówka. Połączenie szkół przyniosło wiele problemów. Większa liczba uczniów, którzy często tkwili w konfliktach (współzawodnictwo szkół) oraz różne grona pedagogiczne, które musiały teraz wspólnie wychowywać i edukować. Jednocząca postawa p. dyrektor pozwoliła bezproblemowo przejść ten trudny okres połączenia szkół. Już po roku w szkole nie było widać żadnych różnic i podziałów. Od roku 2000 Szkoła Podstawowa Nr 2 stała się największą i najliczniejszą w gminie Kluczbork. Doceniła rę rangę Delegatura Kuratorium organizując 5 marca 2001 naradę dyrektorów szkół podstawowych i gimnazjalnych z wicekuratorem Jerzym Roszkowskim, przedstawicielami Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej WODIPu i WOMu.

Łącząc dwa budynki szkolne w jedną szkołę zamknięto pomiędzy nimi plac, który stał się szkolnym podwórkiem. Przypominał on raczej wielki plac błota niż plac dla dzieci w czasie przerw. Pani dyrektor od razu podjęła starania o utwardzenie placu i zagospodarowanie go. Pisząc pisma i prośby do władz miasta wystarała się o fundusze ba zagospodarowanie placu. Prace zakończono 7 grudnia 2001 roku. Na ten dzień zaproszono do szkoły tych wszystkich, którzy przyczynili się do zmiany placu w najpiękniejsze podwórko szkolne w mieście. W zorganizowanej akademii udział wzięli władze miasta, przedstawiciele firmy brukarskiej oraz liczni ludzie dobrej woli, którzy wspierali to przedsięwzięcie. Dzieci podziękowały im za dobre serce programem artystycznym, a na koniec gości odwiedził ś. Mikołaj. Na uwagę zasługuje wielkie zaangażowanie wszystkich pracowników obsługi z p. Zdzisłaem Ceglarkiem – kierownikiem administracyjnym na czele. Spotkanie zakończono poczęstunkiem, a najważniejszych gości uhonorowano dyplomami.

W maju 2003 roku, po dwuletniej pracy wychowawczej, związanej z wyborem nowego patrona szkoły, Rada Rodziców, Samorząd Uczniowski oraz p. dyrektor wystosowali wniosek do Burmistrza Miasta p. Jarosława Kielarka o nadanie szkole im. Janusza Korczaka. Był rok 125 rocznicy urodzin tego lekarza i pedagoga. Odpowiedź była bardzo szybka i radosna. Już 3 września 2003 roku Rada Miasta Uchwałą Nr XIII/119/03 nadała Publicznej Szkole Podstawowej Nr 2 w Kluczborku imię Janusza Korczaka. Z tej okazji odbyła się wielka uroczystość.

Dnia 14 października 2003 roku w szkolnej społeczności SP Nr 2 był bardzo ważnym dniem. Szkoła Nr 2 miała otrzymać imię wybitnego lekarza i pedagoga Janusza Korczaka. Uroczystości, do których przygotowywaliśmy się od wielu miesięcy, rozpoczęły się w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. O godz. 930 odprawiono Mszę św. W intencji wszystkich pracowników, emerytów i uczniów szkoły. Sprawowali ja dwaj kluczborscy proboszczowie: przewodniczył ks. Franciszek Drenda, a kazanie wygłosił ks. Piotr Bekiesz, który ukazał nam postaci dwóch wielkich pedagogów Jana Pawła II i Janusza Korczaka. We mszy św. Bardzo licznie uczestniczyli przedstawiciele władz, nauczyciele, rodzice oraz uczniowie. Ci ostatni bardzo pięknie przygotowali cała liturgię, ubogaconą śpiewem naszej scholi.

Po mszy św. Wszyscy goście, zaproszeni przez uczniów, udali się do budynku szkoły, gdzie o godz. 1100 rozpoczęła się druga część uroczystości. Po przywitaniu p. dyrektor Urszula Rubka przedstawiła krótko historię szkoły. Następnie zgromadzeni goście, z najwyższymi przedstawicielami władz samorządowych i oświatowych, wysłuchali programu poetycko – muzycznego, przedstawiającego osobę Janusza Korczaka. Po programie nastąpił najważniejszy moment. Pan burmistrz Jarosław Kielar odczytał uchwałę Rady Miasta i uroczyście nadał szkole imię JANUSZA KORCZAKA. Uczniowie i nauczyciele wyrazili mu swoją wdzięczność i zaprosili gości na dalszą część programu artystycznego. W tej części zaprezentowali się uczniowie klas III. Swoim bardzo starannie przygotowanym programem przybliżyli nam pedagogikę nowego patrona szkoły i jego podejście do dzieci. Oglądający nie kryli podziwu dla młodych aktorów. Najbardziej podobał się polonez w wykonaniu dzieci, taniec „kraina łagodności” ora finałowa piosenka.

Po występach głos zabrał burmistrz, który wręczył nagrody dla najlepszych nauczycieli naszej gminy i podziękował za przygotowanie całej uroczystości.

Noszenie imienia Janusza Korczaka zobowiązuje do postawy godnej noszenia tego miana. Od tej pory szkoła powinna wykazywać się nieskazitelną postawą, która cechowała patrona: wychowanie, nauczanie i postawa dobrego człowieka.

W aspekcie wychowania dyrekcja szkoły duża wagę przywiązywała do pomocy innym uczniom. Uczniowie i nauczyciele czynnie współpracowali z Caritasem w Kluczborku. Dzieci odwiedzały seniorów i z okazji Festynu Rodzinnego prezentowali tańce i piosenki. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się akcja „Kartka Caritas”. Dzieci z klas I – III projektowały kartki świąteczne, które zostały wydrukowane i sprzedawane w Kluczborku i okolicach, a dochód przeznaczono na Caritas. W roku 2001 uczniowie wsparli akcję zbierania książek dla polskich szkół we Lwowie, a w 2004 wzięli udział w akcji „Góra grosza”. Gdy jeden z uczniów szkoły zachorował na chorobę nowotworową, cała szkoła włączyła się w zbiórkę funduszy na leczenie kolegi. Wzięli także udział w aukcji internetowej, na której wylicytowali ryngraf z Matka Boską Częstochowską.

Janusz Korczak był patriotą, dlatego też duży nacisk kładła szkoła na wychowanie patriotyczne. Co roku z wielkim rozmachem organizowane są akademie z okazji 3 maja i 11 listopada. Dwukrotnie w szkole gościło bractwo rycerskie HERN z Torunia. Współcześni rycerze przeprowadzili żywą lekcję historii. Zaprezentowali średniowieczną broń i zbroje, opowiedzieli o zwyczajach rycerskich, ale co najważniejsze zaznajomili uczniów z zanikającymi dziś cechami, cnotami rycerskimi. Lekcje były przyjmowane bardzo entuzjastycznie, a dzieci dopytywały o kolejne spotkania.

Wychowania patriotycznego uczono w szkole także przez ukazywani przykładów patriotów. W klasach corocznie przeprowadzane są konkursy wiedzy o patronie. Przez trzy lata edukacji uczniowie poznają postać i dzieło Janusza Korczaka oraz analizują jego książki dla dzieci. Prócz Korczaka w szkole ukazywano postać Prymasa Tysiąclecia. W zorganizowanym międzyszkolnym konkursie w 2001 r. z okazji Roku Wyszyńskiego, reprezentacja szkoły zajęła I miejsce.

Od 2005 roku w kalendarzu szkolnym stałe miejsce zajmuje Dzień papieski. Pierwszy taki „szkolny dzień” zorganizowano 18 maja 2005 roku. Uczniowie przygotowali bardzo poruszający montaż słowno – muzyczny wzbogacony o slajdy z Janem Pawłem II. Spektakl tak spodobał się dyrekcji, że powtórzono go w kościele M.B.W.W. 2 czerwca 2005 roku a Apelu Jasnogórskim. Od tego czasu 16 października i 18 maja uczniowie poznają postać Największego z Polaków – Jana Pawła II.

Od momentu wstąpienia do Unii Europejskiej – taka to tematyka jest elementem edukacyjno – wychowawczym szkoły. W czerwcu każdego roku samorząd szkolny w raz z nauczycielami historii organizują Dzień Europejski. Wybrane klasy prezentują odpowiednio kraje Unii Europejskiej, krainy Polski oraz mniejszości żyjące w Polsce. Są to zabawne i barwne widowiska. Dzieci poznają historię, kulturę, język, zwyczaje i kuchnię różnych ludów Europy.

Edukacja w szkole to ciężka praca całego grona nauczycielskiego. Pod wodzą p. Urszuli Rybki to grono osiągało bardzo dużo sukcesów. Warto w tym momencie wymienić te najważniejsze, które związane są z sukcesami uczniów w konkursach. Uczniowie „dwójki” od lat ’90 zajmowali I miejsce w gminie w różnych konkursach. Wyróżnić tu należy uczennicę w latach 1998/99 Magdalenę Marek, która w jednym roku szkolnym zajęła I miejsce w konkursie polonistycznym, matematycznym i przyrodniczym oraz II miejsce w konkursie języka angielskiego.

Także sportowcy w tych latach 1998/2005 odnosili znaczne sukcesy zdobywając II miejsce w powiecie w piłce koszykowej, ręcznej i siatkowej oraz dwukrotny udział w finale wojewódzkim COLA CUP w piłce nożnej. Znaczne sukcesy odnosili także pływacy zdobywając I miejsce w zawodach o Puchar Dyrektora Adm. Kultury i Oświaty w Kluczborku. W 2006 r. nasza drużyna pływacka pod okiem p. Adama Michalskiego zdobyła III miejsce na wojewódzkich mistrzostwach pływackich.

Warto wspomnieć, że w Szkole Podstawowej Nr 2 pierwsze szlify i sukcesy zdobywała obecna 3 pływaczka wśród juniorów w Polsce Sonia Bochyńska. Obecna kadrowiczka drużyny juniorów.

Sukcesem całej szkoły jest zdobycie I miejsca w gminie we współzawodnictwie sportowym w 2003/2004 r. oraz zdobycie I miejsca w gminnym rankingu szkół. Był to złoty rok PSP im. Janusza Korczaka.

Od 2003 roku szkoła czynnie włączyła się w zorganizowany przez OSP Zarząd Główny konkurs plastyczny i konkurs wiedzy pożarniczej. Nasi uczniowie w 2006 i 2007 roku reprezentowali powiat w eliminacjach wojewódzkich. W 2003 r. Natalia Kowalska zdobyła wyróżnienie w konkursie plastycznym odbierając nagrodę od Prezesa Zarządu Głównego Waldemara Pawlaka.

Podobnie jak w latach ubiegłych i teraz za rządów p. Urszuli Rybki sukcesy odnosili szachiści z SP Nr 2. Wspomnę tu o tym największym z 2001 r., kiedy to Iwona Zastrzyk, skromna uczennica klasy VI zdobyła tytuł wicemistrzyni Polskich Szkół Podstawowych w szachach. Ten sukces na nowo rozwinął w szkole ruch szachowy, a Iwona zajęła 6 miejsce w plebiscycie na 10 najlepszych uczniów – sportowców woj. opolskiego w 2002 roku.

Choć był to ostatni tak duży sukces szachistów z „dwójki” do dziś działa w szkole prężnie sekcja szachowa, którą nadal prowadzi – dziś już emerytowany nauczyciel matematyki p. Tadeusz Tymrakiewicz. Sekcja jest najlepsza od kilku lat w województwie i co roku organizuje otwarte mistrzostwa Szkoły Podstawowej Nr 2 w szachach z coraz większą obsadą. Obecnie drużyna szkolna przygotowuje się do Mistrzostw Polski, które odbędą się w dniach 13-15 maj 2007r.

W latach 1998/2006 szkoła przeszła bardzo dużo modernizacji. Prócz tych wymienionych wspomnieć należy o komputeryzacji szkoły. Istnieją obecnie dwie sale informatyki w budynku IV – VI i jedna w budynku I – III. Wszystkie klasy mają podłączenie do internetu. W 2006 roku szkoła otrzymała z Ministerstwa Edukacji kompletnie wyposażoną salę informatyczną z projektorem multimedialnym. Efektem tego jest pięknie opracowana strona internetowa szkoły, która zajmuje 13 miejsce w Polsce w Konkursie na Witrynę Internetową Szkół Podstawowych. Znaleźć ją można pod adresem: www.sp2.kluczbork.pl. W wyniku komputeryzacji w szkole prężnie działa gazetka szkolna „Qjon”. Prowadzi ją grupa uczniów – redaktorów. Poruszają w niej aktualne sprawy Szkot i uczniów. W 2003 roku zdobyła ona I miejsce w konkursie na gazetkę szkół podstawowych, podobnie jak witryna internetowa.

Warto wspomnieć, że szkoła dzięki staraniom dyrekcji i administracji szkoły już w 2005 roku, jako pierwsza w gminie miała zainstalowany całodobowy monitoring. Cała szkoła i podwórko są objęte przez 20 kamer, których obraz jest zapisywany w komputerze. Jest to duży krok w kierunku bezpieczeństwa uczniów w szkole. Od tego czasu zmniejszył się znacznie wskaźnik agresji w szkole.

W 2004 roku z inicjatywy p. Andrzeja Garbowskiego powołano w szkole koło PTTK. Organizuje ono rajdy i wycieczki po największych zakątkach naszego kraju. Koło zrzesza kilkudziesięciu uczniów, którzy corocznie zwiedzają aktywnie Polskę.

Przedstawione tutaj ważniejsze wydarzenia z życia szkoły, ukazują obraz szkoły zupełni innej niż za rządów poprzednich dyrektorów. W tych ostatnich latach dyrektor musi być nie tylko pedagogiem i dydaktykiem, ale także niezłym menedżerem, gospodarzem, politykiem, a także przedsiębiorcą i mecenasem sztuki. Myślę, że z przedstawionych tutaj faktów jasno wynika, że taką osobą na pewno jest p. Urszula Rybka. Przejęła ona szkołę małą, liczącą ok. 400 uczniów, a w ramach reformy szkolnej musiała zarządzać prawie 900 uczniami, opiekować się 2 budynkami. Jej wkład w historię szkoły na pewno jest bezsporny. Oddała szkole, uczniom i nauczycielom wiele serca, czasu i wiele nowatorskich pomysłów. Za jej kadencji szkoła nabrała wiatru w żagle. Jej kadencja kończy się 31 sierpnia 2007 roku. Co zrobią z ta świetną szkołą jej następcy – pokaże historia.

 

Na podstawie „Kronik szkolnych”

Opracował Maciej Szymczyk